Przegląd tygodnia #6

Kolejna niedziela, więc czas na kolejny przegląd tygodnia. Ponownie przygotowałem dla Was trzy, moim skromnym zdaniem warte przeczytania, wpisy. Pierwszy z nich, autorstwa Cheeda, bazuje na wartościowej książce „Bezpieczne strategie inwestycyjne” (jednym z autorów jest Van K. Tharp) i dotyczy bezpieczeństwa inwestowanego kapitału. W drugim Karolina zauważa wydatki związane z dziećmi, zanim te jeszcze się narodzą, i sugeruje kilka sposobów na poradzenie sobie z nimi od strony finansowej. Ostatni wpis, którego autorem jest Michał (Menedżer), przybliża filozofię, którą sam staram się aktywnie wdrażać w tym roku – neominimalizm.

  1. Bezpieczne strategie inwestycyjne cz. 3Dowiecie się jak zrozumieć i zastosować zasady kontrolowania ryzyka. Przeczytacie również o tym ile i dlaczego możecie zaryzykować w jednej transakcji. Dla mnie, mimo iż czytałem już kiedyś podobne publikacje, była to pouczająca lektura. Pominę tylko szósty krok („Zanim otworzysz pozycję… gdzie autorzy namawiają do kupna tylko tych akcji, które rosną). Przejdźmy więc do konkretów… (…)
  2. Ile kosztuje dziecko zanim jeszcze się urodzi?O tym, że dziecko to niemały wydatek od dawna można przeczytać w różnych mediach. Przeróżne kalkulacje podają, że koszt wychowania dziecka od 0 do 18 roku życia mieści się średnio w przedziale od 100-200 tys. zł wzwyż (ile kto ma tyle wydaje). Nic zatem dziwnego, że tak wiele osób decyduje się tylko na jedno dziecko a decyzja o posiadaniu dziecka jest ciągle odkładana w czasie. Nie wiem jeszcze dokładnie ile dziecko będzie kosztować po urodzeniu, natomiast potrafię już powiedzieć ile kosztuje dziecko zanim jeszcze się urodzi. I wcale nie jest to kwota mała. (…)
  3. Neo-minimalizm – filozofia życiaFilozofia ta nie jest ani nowa, ani rewolucyjna. Jest za to pewną doktryną życia, która w nowoczesnym świecie może okazać się bardzo dobrym rozwiązaniem z punktu widzenia wydatków własnych. Zaszczepienie neo-minimalizmem skłoniło mnie do własnych przemyśleń, którymi chciałbym się podzielić. (…)

Tradycyjnie, zamieszczam jeszcze trzy demotywatory, na poprawę humoru:

1263456986_by_AdamKot_500

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

I to by było na tyle w tym ubiegającym tygodniu.

P.S. Rozpocząłem pisanie nowego bloga, tylko o minimalizmie i upraszczaniu życia. Serdecznie zapraszam na Neominimalizm.

Przegląd tygodnia #5

Nieco spóźniony, ale – myślę – wart uwagi przegląd ubiegłego tygodnia. Tym razem można poczytać sugestie App’a o tym, jak wydawać mniej pieniędzy, Arkadiusz z APHossa z kolei dzieli się swoimi przemyśleniami o upraszczaniu i komplikowaniu, natomiast na deser coś bardzo interesującego: jak w polskich warunkach wyżyć za 10 złotych tygodniowo.

Do poczytania:

  1. Jak mniej wydawać?Oczywiście najefektywniejsze jest równoczesne zwiększanie przychodów i optymalizacja wydatków – z tym, że moim zdaniem po osiągnięciu pewnego pułapu z prawej strony wzoru nie da się już wiele wycisnąć i grozi nam raczej przeobrażenie się w sknerę przeliczającego każdy grosik niż milionera. (…)
  2. Upraszczaj albo komplikuj, głupcze – Te tytułowe zasady grają istotną rolę w naszym życiu. Pierwsza zasada „przede wszystkim prostota głupcze”  (ang. „kiss” – keep it simple stupid) sprawdza się dobrze, gdy jesteśmy zwykłymi klientami lub chcemy osiągnąć jakieś  konkretny cel. Druga zasada „komplikuj jak możesz” (mój autorski angielski odpowiednik to „kick” – keep it complicated kid) jest użyteczna szczególnie w biznesie i negocjacjach, gdy chcemy dużo zarobić (często  kosztem klienta) lub wzbudzić podziw i szacunek dla naszych umiejętności. Obie te zasady są na równi skuteczne jak i szkodliwe, w zależności jak je stosujemy. Przejdźmy jednak od etapu teoretyzowania do praktyki. (…)
  3. Tydzień za dychęWiększość dóbr i wygód zdobyłam, stosując handel wymienny – walutą był mój czas lub niepotrzebne mi rzeczy. Przez tydzień kupiłam jedynie przecenione bułki i jogurt, kapustę, sok, raz bilety na tramwaj, kiedy za zimno było na rower. (…)

Informacje z życia bloga:

Jako, że na Forum Oszczędzania mało kto zagląda i dzieli się swoimi spostrzeżeniami, uznałem, że w najbliższym czasie je zamknę. W zamian założyłem Facebookową grupę Oszczędzania pieniędzy i nie tylko. Do grupy jest podpięte forum, więc tam można spokojnie zadawać pytania i prowadzić dyskusje.

Niedługo (w zasadzie „na dniach”), będę przenosił bloga na nowy hosting, a także zmieniał link Feedburnera dla kanału RSS (nad starym, z racji przejęcia FB przez Google, niestety nie mam kontroli, a na domiar złego jest w nim na dodatek literówka), dlatego stałych Czytelników i Czytelniczki proszę o wyrozumiałość oraz aktualizację czytników RSS. O tym, kiedy dokładnie ta zmiana nastąpi powiadomię w osobnym wpisie.

Na koniec, garść demotywatorów – tak na poprawę humoru:

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

Przegląd tygodnia #4

Ostatnio z przyczyn obiektywnych nie było przeglądu tygodnia. W tym tygodniu natomiast udało mi się trafić kilka ciekawych wpisów na różnych blogach, którymi chciałbym się z Wami podzielić. W dzisiejszym odcinku będzie o wymówkach, o tym, że oszczędzanie pieniędzy nie jest w modzie, a także o odgrywaniu się za wszelką cenę. A na deser, kilka finansowo-oszczędnościowo-życiowych fotek ze znanego w sieci serwisu Demotywatory.pl. Zapraszam do lektury :-)

Ciekawe tematy w bieżącym tygodniu:

  1. Jakie wymówki Cię powstrzymują? – „Czytasz blogi i książki o rozwoju osobistym, wolności finansowej, NLP. Być może chodzisz na szkolenia żeby się zmotywować, poznać nowych ludzi i nauczyć czegoś ciekawego. W jakim procencie korzystasz ze zdobytej wiedzy? Skoro przeczytałeś Kiyosakiego lub Ferrissa to dlaczego w Twoim życiu niewiele się zmieniło? Wiesz, że można inaczej? Ile jeszcze będziesz miał wymówek, żeby nie zacząć działać? O tym właśnie będzie ten wpis – o wymówkach.” (…)
  2. Oszczędzanie nie jest w modzie.„Dominacja nastawienia do łapania chwili, jako że życie płynie szybko, jest dobre samo w sobie ale niestety w kapitalizmie jest nadużywane, np. w celu reklamowania konsumpcji towarów danych firm. Większość tych reklam przyczyni się do zwiększenia sprzedaży. To wszystko nakręca spiralę reklam i konsumpcji. Im silniejsza nasza wola, tym reklamy bardziej natarczywe i psychodeliczne. Wszystko to można by jeszcze przeżyć, gdyby nie … dostęp do konsumpcji na kredyt.” (…)
  3. Muszę się odegrać„Jedną z pułapek, w którą wpadają zarówno nałogowi hazardziści, gracze, spekulanci czy inwestorzy jest syndrom o nazwie: „Muszę się odegrać”. Tak ludzie tracą fortuny. Zazwyczaj pierwsza strata może być dość spora, ale jednak stanowiąca mniejszy czy większy ułamek kapitału, który nadal pozostaje nam w rękach. Dopiero kolejne kroki oznaczają wyruszenie na ścieżkę prowadzącą do katastrofy. Zamiast teoretyzować, przejdę do konkretnej sytuacji.” (…)

Aktywne tematy w tym tygodniu na Forum Oszczędzania:

  1. Ofe
  2. Dylemat
  3. Witam

A teraz, na poprawę humoru, porcja demotywatorów:

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

źródło: demotywatory.pl

Jak zawsze zapraszam do dyskusji :-)

P.S. Informacja dla osób które posiadają, lub ich znajomi posiadają telefon iPhone: na swoim drugim blogu zorganizowałem konkurs, w którym rozdaję kody na mój najnowszy program na iPhone’a – SmartSMS PL. Program ma za zadanie pomagać w oszczędzaniu pieniędzy na wysyłaniu smsów na telefonie Apple.

Przegląd tygodnia #3

Święta, święta i po świętach… wprawdzie na ten okres blogosfera nieco przycichła, ale mimo to udało mi się trafić kilka interesujących artykułów, którymi pragnę się z Wami podzielić.

Główne wątki przeglądu tego tygodnia tygodnia to: świąteczne oszczędności, tanie podróżowanie, bezpieczne inwestycje oraz praktyczne działania dające wartościowe korzyści.

Warto poczytać:

  1. Jak za 400 zł zrobić sobie sześciodniowy urlop na Majorce? – W dniach 9–16 grudnia byłem na urlopie na Majorce. Przed wyjazdem obiecałem napisać artykuł, czy udało mi się to zrobić tanim kosztem. Udało się – wydałem niecałe 400 zł (wliczając wszystkie koszty transportu – pociągi w Polsce, samoloty i autobusy na miejscu) żyjąc na normalnym poziomie. Jestem dosyć oszczędną osobą, ale moi współtowarzysze nie wydali dużo więcej: koło 500 zł. (…)
  2. 10 mądrych rzeczy, które możesz zrobić jeszcze w 2009 roku – Pod koniec każdego roku tradycyjnie zbliża się podsumowywanie i planowanie kolejnego, ale o tym na blogu wpisy pojawią się nieco później. Dzisiaj chcę się skupić jeszcze na 2009 roku – zostało kilka dni (dla wielu osób wolnych dni), które można wykorzystać na proste działania w drodze do niezależności finansowej. Oto one – wykorzystaj dobrze ostatnie dni 2009 roku! (…)
  3. Oszczędzaj już na Boże Narodzenie 2010Jeśli tegoroczne Boże Narodzenie (i ubiegłoroczne, i poprzednie, wcześniejsze też, etc. etc.) zaskoczyło Cię. Jeśli znów finansowo nie ogarniasz najdrobniejszych nawet prezentów, choinki, smakołyków na świąteczny stół. Jeśli znów te wszystkie wydatki spadły na Ciebie jak grom z jasnego nieba, to posłuchaj tego: w przyszłym roku znów będzie Boże Narodzenie. Znów trzeba będzie wydawać pieniądze. Zaczynamy przygotowania. Dziś! (…)
  4. Jak selekcjonować bezpieczne inwestycjeNa pytanie postawione w tytule odpowiedzieć jest ciężko. Każdy inwestor szuka wysokiej stopy zwrotu przy jednoczesnym wysokim poziomie bezpieczeństwa. Istnieje jednak pewien zbiór zasad, który zapewnia relatywnie wysokie bezpieczeństwo inwestycji. Problem w tym, że wielu osobom ciężko się do tych zasad zastosować. Stosowałem się do nich w przeszłości i mogę śmiało powiedzieć, że wtedy kiedy były spełnione, ponad 50% inwestycji było trafnych. Dołączając do tego odpowiednie money management, prawdopodobieństwo wysokich zysków jest duże. (…)

Tyle w tym tygodniu. Jeżeli prowadzisz bloga, gorąco zachęcam Cię do publikowania podobnych podsumowań, niekoniecznie tygodniowych.