W poprzedniej części artykułu przedstawiłem trzy sposoby na budowanie pasywnego dochodu w polskich realiach: dochód z praw autorskich, dochód z najmu i posiadania nieruchomości oraz zyski z aktywnego uczestnictwa w programach partnerskich i firmach działających na zasadach Multi Level Marketingu. Dziś przedstawiam trzy kolejne sposoby i już teraz chciałbym Cię serdecznie zaprosić do pozostawienia komentarza po zapoznaniu się z treścią. Mam również nadzieję, że wpisy o pasywnym dochodzie stanowią interesującą alternatywę dla artykułów nt. praktycznego oszczędzania ;-)
Oto one:
- Własny biznes. Oczywiście nie mam tu na myśli prowadzenia, ale posiadanie biznesu. Naturalnie, o ile nie uda Ci się przejąć/odkupić gotowego interesu, będziesz musiał włożyć wiele wysiłku i pracy w stworzenie własnego od podstaw, niemniej jednak jest to warte zachodu. Poza tym samo posiadanie firmy jest jednym z mechanizmów ochrony kapitału (piszę o tym choćby Kiyosaki w “Bogatym ojcu”), dlatego praktycznie każdy, kto pragnie wolności finansowej, prędzej czy później rejestruje działalność gospodarczą.
- Serwis internetowy. Jest to jedna z dróg, którą może pójść praktycznie każdy. Założenie serwisu internetowego czy bloga w dobie web 2.0 jest stosunkowo łatwe i wymaga niewielkich nakładów finansowych. Wystartować z blogiem można praktycznie za darmo, bo jest wiele serwisów udostępniających bezpłatnie miejsce do blogowania, a gdy serwis będzie już przynosił zyski - przeskoczyć na własny serwer i domenę. Doprowadzenie stronki do tego poziomu wymaga już nieco pracy i znajomości marketingu internetowego, ale definitywnie się opłaca. W zamian za jednorazowe wykonanie czynności, serwis będzie na nas zarabiał 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
- Inwestycje. Jeżeli ktoś już teraz dysponuje większą kwotą pieniędzy, np. 100-200 tysięcy PLN, i robi to, co lubi, może posiadane nadprogramowe pieniądze po prostu zainwestować, choćby w popularne ostatnimi czasy fundusze inwestycyjne lub ulokować w banku. Fundusze są (w różnym stopniu) zależne od sytuacji w gospodarce krajowej i światowej, ale oferują potencjalnie większe zyski. Z kolei lokaty gwarantują określony zysk, ale jest on mniejszy (najlepsza lokata, jaką znam, jest aktualnie oferowana w Polbanku i przy powierzeniu pieniędzy na 6 miesięcy, oprocentowanie wynosi 12% w skali roku). Bez względu na oprocentowanie rzuć okiem na prostą kalkulację: 100000 pln na 12% rocznie to 12000 pln zysku. Odejmujemy od tego podatek od zysków z oszczędności (20%) oraz koszty manipulacyjne (szacuję 500 pln) i mamy “na czysto” ~9100 pln. Czy 758 pln miesięcznie, jako dodatek do wypłaty, który możemy otrzymywać do końca życia, nie wymagający od nas niczego ponad zawarcie umowy z bankiem lub towarzystwem funduszy inwestycyjnych i odczekanie roku, nie brzmi interesująco?
Wymienione przeze mnie w tym dwuczęściowym artykule sposoby są jak najbardziej w zasięgu każdego, kto będzie potrafił zmobilizować się do jednorazowej pracy przez jakiś czas w imię przyszłych zysków. Sam wykorzystuję trzy z sześciu przytoczonych sposobów i przygotowuję się do tego, aby zacząć wykorzystywać czwarty. Mam nadzieję, że dzięki poznaniu tych “dróg” uda Ci się podjąć działania, które w przyszłości przełożą się na ogromny sukces finansowy.
Gorąco zapraszam Cię do podzielenia się swoimi przemyśleniami, jakie nasunęły Ci się po lekturze tych artykułów.
Popularity: 35% [?]
Czym jest pasywny dochód pisałem w zeszłym roku, dlatego tych, dla których to zagadnienie jeszcze nie brzmi znajomo, gorąco zachęcam do poczytania
wcześniejszych wpisów. Dziś natomiast chciałbym przedstawić pierwszy z serii dwóch artykułów, w których przedstawię kilka możliwych do wykorzystania w polskich realiach sposobów na zbudowanie tego jakże wartościowego narzędzia, które z czasem pozwoli nam na pełną niezależność finansową.
Oto trzy pierwsze drogi, które możesz obrać, aby zbudować pasywny dochód:
- Prawa autorskie i pokrewne. Wraz ze wzrostem popularności ebooków i pojawieniem się wydawnictwa, które zajmuje się ich promocją oraz sprzedażą, każdy może napisać książkę i spróbować ją wydać. Jeżeli posiadasz wiedzę z jakiejś dziedziny, najlepiej popartą praktycznym doświadczeniem, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby skondensować ją do elektronicznej postaci i rozpowszechniać za opłatą. Jeżeli jeszcze uda Ci się trafić w niszę (czyli temat na czasie), to pieniądze bardzo szybko będą płynąć na Twoje konto. Piszesz raz, a zarabiasz dopóty, dopóki jest wydawana. Dodatkową zaletą jest to, że od praw autorskich płaci się o wiele mniejsze podatki, zatem jeszcze więcej pieniędzy zostaje dla Ciebie. Jeżeli interesuje Cię wydanie książki w Internecie to daj znać, a podzielę się z Tobą swoim doświadczeniem.
- Nieruchomości i rentierstwo. Jeden z popularniejszych sposobów dochodzenia do bogactwa i niezależności finansowej. To dzięki inwestycjom w nieruchomości Robert i Kim Kiyosaki dorobili się swojej fortuny. Z nieruchomościami jest o tyle fajnie, że z upływem czasu ich wartość praktycznie tylko rośnie, a skoro można czerpać dodatkowe korzyści z wynajmu, to już w ogóle jest to świetna sprawa. Oczywiście nie wszystko jest aż tak proste, jak to przedstawiam, ale dla spragnionych wiedzy dostępne są specjalistyczne szkolenia i książki - wystarczy się tylko rozejrzeć na sieci.
- Programy partnerskie i MLM. Jak dotrzeć do większej liczby klientów i nie wydać na to zbyt dużych pieniędzy? Proste: wystarczy uczynić z zadowolonych klientów sprzedawców swojego produktu. W zamian za drobną prowizję będą go polecali swoim znajomym, a tamci następnym itd. Sprzedaż będzie się praktycznie nakręcała sama. Tak właśnie działa MLM, czyli Multi Level Marketing. Oczywiście koncepcja jest o wiele głębsza, ale generalnie chodzi o to, że jakiś produkt jest dostępny wyłącznie dzięki tzw. konsultantom, którzy samodzielnie organizują sprzedaż. Dokładnie w ten sposób funkcjonują firmy kosmetyczne Avon czy Federico Mahora. Dodatkowym bonusem jest to, że w ten sposób można zbudować drużynę znajomych-partnerów, którzy sprzedając produkt będą jednocześnie pracowali na siebie i na nas (otrzymamy część prowizji z ich sprzedaży za to, że “zwerbowaliśmy” kolejnego pracownika). Po pewnym czasie pozyskiwania aktywnych partnerów można zrezygnować z promowania produktu i czerpać korzyści wyłącznie z ich pracy. Programy partnerskie z kolei to forma MLM, ale przeniesiona na realia Internetu. Tutaj prowizję otrzymuje się za akcję, którą wykona osoba odwiedzająca dany serwis, np. kliknięcie w reklamę AdSense lub zakup poleconej książki w sklepie internetowym po kliknięciu w tzw. link partnerski. Dwa, moim zdaniem godne polecenia, programy partnerskie to Złoty Program Partnerski oraz Google Adsense.
Na dziś tyle informacji o sposobach budowania pasywnego dochodu. Część druga artykułu już 14. maja. Zapraszam do lektury i komentowania :-)
Popularity: 25% [?]