Dziś chciałbym Wam zaprezentować nowość na Oszczędzaniu, która – mam nadzieję – przyjmie się w polskiej oszczędnościowo-finansowej blogosferze. Jest nią spis moim zdaniem interesujących, a co za tym idzie, wartych przeczytania artykułów, które opublikowano od poniedziałku do chwili opublikowania wpisu. Będę starał się trzymać tę listę możliwie krótką, ponieważ nie chciałbym Was zasypywać informacjami. Postaram się także wybierać artykuły w miarę praktyczne lub dające do myślenia. Myślę, że forma przeglądów będzie ewoluowała i uda się rozpocząć coś na kształt amerykańskich karnawałów.
Zatem, w bieżącym tygodniu warto było poczytać następujące wpisy:
- Kto ukradł moje pieniądze? – Pilnowanie pieniędzy jest bardziej kłopotliwe niż ich zdobycie. Tą prawdę sformułował francuski filozof Michel de Montaigne, która chyba zawsze jest aktualna. Niedawno o tej bolesnej prawdzie przekonał się pewien chłopiec z Zawiercia, który zauważył zniknięcie pieniędzy ze swojej skarbonki. Młody detektyw wszczął domowe śledztwo i okazało się, że sprawcą tego czynu jest opiekunka dla dzieci. Przy okazji wyszła na jaw także kradzież biżuterii rodziców. W tym przypadku historia zakończyła się bardzo szczęśliwie dla posiadacza skarbonki. (…)
- Kiedy sprzedać akcje, żeby nie zapłacić podatku za 2009 rok? – Jeżeli ktoś chce sprzedać akcje i zapłacić podatek dopiero do końca kwietnia 2011 roku, powinien poczekać co najmniej do 29 grudnia. Z drugiej strony, jeśli mamy aktualnie stratę na pozycjach, a na przykład wcześniejsze transakcje były udane i nie chcemy płacić dużego podatku do końca kwietnia 2010 roku, wystarczy sprzedać akcje do końca sesji 28 grudnia i można je od razu odkupić realizując stratę dla potrzeb podatkowych. (…)
- ETFy już niedługo u nas! – ETF a właściwie „Exchange-traded fund” znane są światu od około 20 lat. Już po kilku miesiącach od ich emisji, zyskały sobie szerokie grono zwolenników. Mimo wszystko, „polska giełda bananowa” nie dorobiła się takiego instrumenty finansowego do dnia dzisiejszego. (…)
- Być milionerem = być przedsiębiorcą – Dlatego jeżeli nosisz się z zamiarem otwarcia firmy, to spróbuj. Jeżeli stracisz pieniądze, to zyskasz olbrzymie doświadczenie, jeżeli Twój biznes się powiedzie – jesteś na najlepszej drodze do miliona. Nie nakłaniam jednak do stawiania wszystkiego na jedną kartę – nawet Bill Gates opuszczając Harvard był ubezpieczony – pomimo młodego wieku miał duże doświadczenie w informatycznym biznesie. 66% amerykańskich milionerów jest przedsiębiorcami. W tym wypadku chyba lepiej zawierzyć większości. (…)
I to by było na tyle w tym tygodniu.
Zobacz też:|
|
Podobał Ci się wpis? To już teraz zasubskrybuj kanał RSS! |


{ 5 odpowiedzi… przeczytaj lub dodaj własny }
I jak? Co sądzisz o takich przeglądach? Może masz przemyślenia odnośnie polecanych wpisów? Daj znać w komentarzu…
Fajny pomysł z przeglądem, ale zmniejszyłabym ilość artykułów w tygodniu do TOP 3, bo niekiedy (w czasach posuchy słownej) może być ciężko ze znalezieniem pięciu. A swoją drogą to pomysł z promocją blogów innych bloggerów i promowaniu ciekawej treści jest moim zdaniem naprawdę trafiony.
Karolina, dzięki za sugestię. Póki co zamieszczam wszystkie te, które uważam za najbardziej wartościowe. Faktycznie, może nieraz być ich mało, ale wtedy coś poradzę.
Natomiast jeżeli chodzi o promowanie blogerów… zwyczaj, który rozpocząłem dzisiejszym wpisem, jest bardzo popularny w amerykańskiej blogosferze finansowej. Dziwię się, że w polskiej tego nie ma, ale mam szczerą nadzieję, że moim wpisem zapoczątkuję pewną kulę śnieżną, na której wszyscy skorzystamy.
Bardzo dobry pomysł. Dobre zwyczaje warto przenosić na nasz grunt :). Na pewno zastosuję to u siebie.
Bardzo mi się podoba ten pomysł. Przy okazji być może okaże się że są linki do blogów których jeszcze nie znam a które warto czytać ;-)