Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #6

Witam w kolejnym odcinku praktycznych porad w oszczędzaniu pieniędzy. Przyznam się szczerze, że tak niewiele pojawia się w tej serii wpisów komentarzy, że mam wątpliwości czy w ogóle ktoś stosuje choćby kilka porad przedstawianych na Oszczędzaniu. Dajcie znać co myślicie o takich poradach, czy ich publikowanie ma sens, czy zgadzacie się z nimi, podzielcie się swoimi propozycjami… wspólnie możemy zbudować bazę pomysłów na to skąd wziąć tych kilkanaście – kilkadziesiąt złotych miesięcznie, które odłożone lub zainwestowane odciążą nas w przyszłości.

A w dzisiejszym odcinku…

  1. Jeżeli masz dzieci, możesz wymieniać się opieką nad nimi z sąsiadami (raz Ty im pilnujesz dzieci, raz oni Tobie). Taka wzajemna pomoc doskonale buduje relacje z sąsiadami i pozwala na oszczędzenie całkiem pokaźnych sum, zwłaszcza gdy często trzeba dzieci zostawiać pod opieką.
  2. Nigdy nie załatwiaj tylko jednej sprawy na mieście. Niby no-brainer, ale wiele osób w ogóle nie zastanawia się przed wyjściem z domu czy nie mogą załatwić kilku dodatkowych spraw na mieście za jednym zamachem. Uratowałem dużo czasu przed zmarnowaniem odkąd zacząłem zwracać na to uwagę.
  3. Kupuj ebooki. Są relatywnie tanie , nie zajmują miejsca na półkach i można je czytać na urządzeniach przenośnych, a do tego są doskonałym źródłem pożytecznej i praktycznej wiedzy.
  4. Jeżeli dojeżdżasz do pracy autem, to dogadaj się ze znajomymi z pracy, żeby zabierać ich po drodze i dzielić koszty benzyny. Jeżeli nie masz auta, zaproponuj taki układ komuś z autem. Tak jest taniej i, jeśli odpowiednio wcześniej zaplanujesz dzień, wygodniej.
  5. Nie chodź na zakupy tylko dla zabicia czasu. Niestety w wielu rodzinach niedzielny wypad do hipermarketu to tradycja, która powoduje, że zostawiamy w sklepach pieniądze na rzeczy, których potem praktycznie w ogóle nie potrzebujemy. Owszem, fajnie sobie od czasu do czasu wyskoczyć na jakieś zakupy, choćby w celu poprawienia sobie humoru, ale należy w tym zachować szczególny umiar.
  6. Wykorzystuj papier zapisany tylko z jednej strony na notatki, brudnopis czy próbne wydruki. Sprytny sposób na zaoszczędzenie na zeszytach, papierze do drukowania itp. wydatkach.
  7. Drukując ebooki wykorzystuj opcję wydruku czterech stron na jednym arkuszu papieru. Czasem nie chce się czytać z ekranu komputera. Zrozumiałe. Po co jednak drukować stustronnicową książkę na stu kartkach lub pięćdziesięciu stronach, jak można to zrobić odpowiednio na dwudziestu pięciu kartkach i trzynastu stronach? Mniej makulatury, mniejsze zużycie atramentu, a czyta się równie przyjemnie, co calostronnicowy wydruk.
  8. Przy mało istotnych wydrukach wystarczy jak ustawisz jakość wydruku na szybką i 300 dpi. Mało kto zauważy różnicę, a sprawę i tak się załatwi.
  9. Nie kupuj nowych wkładów do drukarki. Zamiast tego napełniaj kartridże samodzielnie. Kiedyś uważałem, że sobie z tym nie poradzę, ale to naprawdę banalnie proste. Dzieki temu zamiast wydawać 99 pln na nowy wkład, za te same pieniądze mam 4 zestawy do uzupełniania, a każdy starczy na 2-3 dolewki. BTW, coś się namnożyło dziś porad o drukowaniu, ale to pewnie dlatego, że na czasie mam drukowanie pracy magisterskiej ;-)
  10. Wykorzystuj doskonałe darmowe usługi Google (poczta email, edytory tekstów, czytnik rss, album na zdjęcia cyfrowe itp.). Tzw. narzędzia webowe są na tyle rozwiniete, że do powyższych zastosowań już praktycznie nie mam żadnego oprogramowania na dysku. Wystarczy połączenie z netem i do wszystkiego ma się bezpłatny dostęp zaraz po zalogowaniu. Świetna sprawa!

Tyle ode mnie w dzisiejszej części porad. Opiszcie proszę w komentarzach swoje przemyślenia jakie nasuwają się Wam po przeczytaniu powyższej wiązki.

15 myśli nt. „Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #6

  1. Część porad rzeczywiście bardzo dobra i warto je sobie przyswoić, aby weszły w krew. Zachęcam jednak do częstszych wpisów.

    Pozdrawiam.

  2. Sam chciałbym mieć na tyle czasu, żeby częściej coś pisać na Oszczędzaniu. Teraz jednak startuję z biuletynem, w którym będą cytaty o oszczędzaniu, inwestowaniu i ogólnie o finansach, a do tego jeszcze powtórki z porad ze strony w krótszym ujęciu i wpisy pisane ekskluzywnie na biuletyn, więc mam trochę roboty "okołoserwisowej". Poza tym mam jeszcze jedną stronkę, dzięki której się utrzymuję, więc na nią kładę nieco większy nacisk. Możliwe jednak, że uda mi się częściej pisać, bo odkąd przeszedłem Mass Effect mam więcej czasu ;-)

  3. działa już ten biuletyn czy dopiero się tworzy?? (będzie coś podobnego do osiągacza??) podaj linka do tej drugiej Twojej strony…

  4. @investstudent:
    Biuletyn już działa. Można się zapisywać za pomocą mini formularza znajdującego się w prawym górnym rogu strony, tuż pod nagłówkiem. Natomiast moja druga strona to G-Lotto. Piszę tam o zakładach bukmacherskich i totolotkach.

  5. gma dobra robota,czytam regularnie te strone, mimo ze niewiele niekonwencjonalnych pomyslow tutaj jest umieszczanych, to przyda sie to skumulowane

  6. Witam. Nawet jeśli w tej serii notek jest najmniej komentarzy to nie znaczy, że nie warto dalej ich pisać. Większość ludzi po prostu czyta i stosuje. Tak trzymać.

  7. Bardzo przydatna stronka :) Sama stosuje niektóre z twoich porad, ale znalazłam też nowe pomysły na oszczędzanie. Dziękuję :)

  8. @Black_guitar:
    Miło mi to słyszeć :) Może podzieliłbyś się swoimi sposobami? Mółbyś napisać o nich w komentarzach lub zrobić guest posta, to bym go wkleił i napisał, że to Twoje porady. Jak byś był zainteresowany, to daj znać :-)

  9. Byłem kiedyś w NBP w Krakowie kupić parę monet i przy okazji natknąłem się na ciekawą broszurkę wydawaną przez NBP pt."Oszczędzanie się opłaca". Broszurka zawiera mnóstwo porad na temat tego jak oszcędzic pieniądze na prądzie, ogrzewaniu, urzadzeniach AGD, praniu, kąpieli, WC, gotowaniu, sprzęcie elektronicznym itp. Polecam udać się do najblizszego oddziału NBP i zapytać o tę darmową broszurę. Oki, dziś mam dzień "oszczędny komentarz" więc kończę posta.

  10. JESLI CHODZI O SERWIS AUKCYJNY ALLEGRO, to zawsze zanim kupie coś, co mają mi przesłać, negocjuje koszty wysyłki-zawsze przez sprzedających sa zaokrąglane!

    Oszczędzam średnio 20-30% na wysyłce.

    Polecam zawsze zapytać, przed licytacja, czy jest to możliwe.

    Najlepiej powołać sie na cennik poczty polskiej.

    w 30% przypadkach udaje sie!!!

  11. ''Drukując ebooki wykorzystuj opcję wydruku czterech stron na jednym arkuszu papieru''

    BARDZO NIEPRAKTYCZNE!!

    nie mzona nic przeczytać, psuje sie wzrok

    mozna ewentualnie zmniejszyć czcionkę, ale do normalnych rozmiarów!!

    żeby oczy nie bolały!

  12. @rycina – to co piszesz o wysyłce na Allegro, to nie do końca prawda. Ponegocjować możesz z hurtownikami, ale nie z takimi detalistami jak ja. Cennik cennikiem – zawiera jedynie koszt operatora (Poczty Polskiej, jakiegoś kuriera itp.), natomiast wysyłaną rzecz należy w coś opakować (koperta, karton, taśma). Dlaczego mam to robić "za swoje", skoro zaznaczam w ofercie, że to kupujący ponosi koszt wysyłki? W punkcie "O mnie" piszę o tym wyraźnie, że koszt przesyłki zawiera także pakowanie, a jeśli komuś to nie odpowiada, to niech nie kupuje.

  13. AbramK, moim skromnym zdaniem dobry handlowiec uwzględnia koszty pakowania w marży i dzięki temu unika niedomówień. Zwłaszcza handlujący w Internecie. Spotkałeś się z tym, żeby w księgarni pani mówiła "proszę jeszcze o dwa złote za papier do pakowania, zrywkę i usługę"? Poza tym przecież po wylicytowaniu towaru nie doliczasz jeszcze marży Allegro i kosztu wystawienia, prawda?

    Może mocno to zabrzmi, ale krew mnie czasem zalewa, jak już po zakupie delikwent dolicza do kosztu wysyłki 2-3 złote więcej w ramach pakowania. Nadziałem się w ten sposób kupując nowe książki na Allegro i właśnie dlatego nie kupuję ich już za pośrednictwem tej platformy – po prostu wiem, że w większości wypadków ciężar i pakowanie zsumują się do takiej kwoty kosztu wysyłki, że po prostu nie będzie się opłacało czekać.

  14. Odnośnie punktu 9. Zamiast męczyć się z tuszami lepiej kupić drukarkę laserową – obecnie na allegro są używki za śmieszne pieniądze, a drukowanie laserem jest prawie za darmo. Przykładowo do mojej wysłużonej HP 6L kartridż z tonerem na 2000 stron kosztuje 40zł z przesyłką. Do tego jeszcze jeden istotny fakt – laserówka może stać nieużywana pół roku i nic się nie stanie, a tusze lubią zasychać.