<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #15</title>
	<atom:link href="http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/</link>
	<description>oszczędzanie pieniędzy, inwestycje i inwestowanie, pasywny dochód, finansowa niezależność, zarządzanie czasem itp.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2012 22:58:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Oszczędzanie i ekologia, czyli 26 sposobów na eko-oszczędności &#124; Porady finansowe</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1878</link>
		<dc:creator>Oszczędzanie i ekologia, czyli 26 sposobów na eko-oszczędności &#124; Porady finansowe</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 17:36:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1878</guid>
		<description>[...] Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #15 [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #15 [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Oszczędzanie pieniędzy: Podsumowanie lutego 2010 — Oszczędzanie pieniędzy i nie tylko...</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1284</link>
		<dc:creator>Oszczędzanie pieniędzy: Podsumowanie lutego 2010 — Oszczędzanie pieniędzy i nie tylko...</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 13:05:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1284</guid>
		<description>[...] Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #15 [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #15 [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1084</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 19:04:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1084</guid>
		<description>Paweł - tak odnośnie giełdy to muszę Ci przyznać, że zacząłem myśleć, czy jednak ponownie nie spr&#243;bować. Ustalić sobie sensowne zasady i trzymać się ich - bezwzględny system m&#243;głby pom&#243;c w maksymalizacji zysk&#243;w. Myślę, że tak m&#243;głbym działać. Trzeba nad tym pomyśleć, bo masz absolutną rację - 4% (przed podatkiem...) na rachunku oszczędnościowym nie powala. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł &#8211; tak odnośnie giełdy to muszę Ci przyznać, że zacząłem myśleć, czy jednak ponownie nie spr&oacute;bować. Ustalić sobie sensowne zasady i trzymać się ich &#8211; bezwzględny system m&oacute;głby pom&oacute;c w maksymalizacji zysk&oacute;w. Myślę, że tak m&oacute;głbym działać. Trzeba nad tym pomyśleć, bo masz absolutną rację &#8211; 4% (przed podatkiem&#8230;) na rachunku oszczędnościowym nie powala.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: matimatyk</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1083</link>
		<dc:creator>matimatyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 18:05:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1083</guid>
		<description>@straszny 
 
Z jednej strony to prawda... Można w ten spos&#243;b oszczędzić dużo pieniędzy, nawet jakieś wyjścia, noclegi itd. są dużo tańsze. Jednak z drugiej strony czy nie warto jest zasmakować tej atmosfery?  
 
Ja osobiście nie przepadam za tym świetem, bo uważam, że jest to nic innego jak zwykła komercja. Ale dlaczego mam go nie obchodzić? Trzydniowy wyjazd do SPA za 1500zł (podczas Walentynek) uważam za głupotę bo za taką kwotę można mieć tydzień, np. podczas Maj&#243;wki. Lepszy termin, lepsza pogoda, zabiegi te same... Ale już zakup r&#243;ż, p&#243;jście do kawiarni itd itd. na kt&#243;rych r&#243;żnica wyniesie 5 zł można przeboleć. Zresztą... Podczas Walentynek najważniejsza jest osoba , z kt&#243;rą je spędzimy a nie to gdzie się p&#243;jdzie i jakie się da prezenty.  
 
To tyle offtopu. A co do wpisu...: 
 
W 100% zgadzam się punktem 3,6,7. Si&#243;dmy jest moim zdaniem jednym z bardziej istotniejszych.  
Natomiast zupełnie nie zgadzam sie z 8. Owszem, można pograć ale tylko po to, żeby zrozumieć mechanizm giełdy, prowizje itd. Bo dla samej nauki inwestowania nie wniesie za dużo. Czy komus chciałoby się przeprowadzać dogłębną analizę fundamentalną, potem sprawdzać moemnt wejścia analizą techniczną tylko po to, żeby się ucieszyć z 10% wzrostu portfela kt&#243;ry nie istnieje? Takie działanie przyniesie więcej szk&#243;d (stracony czas) niż korzyści.  
 
Pozdrawiam, super blog! </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@straszny</p>
<p>Z jednej strony to prawda&#8230; Można w ten spos&oacute;b oszczędzić dużo pieniędzy, nawet jakieś wyjścia, noclegi itd. są dużo tańsze. Jednak z drugiej strony czy nie warto jest zasmakować tej atmosfery? </p>
<p>Ja osobiście nie przepadam za tym świetem, bo uważam, że jest to nic innego jak zwykła komercja. Ale dlaczego mam go nie obchodzić? Trzydniowy wyjazd do SPA za 1500zł (podczas Walentynek) uważam za głupotę bo za taką kwotę można mieć tydzień, np. podczas Maj&oacute;wki. Lepszy termin, lepsza pogoda, zabiegi te same&#8230; Ale już zakup r&oacute;ż, p&oacute;jście do kawiarni itd itd. na kt&oacute;rych r&oacute;żnica wyniesie 5 zł można przeboleć. Zresztą&#8230; Podczas Walentynek najważniejsza jest osoba , z kt&oacute;rą je spędzimy a nie to gdzie się p&oacute;jdzie i jakie się da prezenty. </p>
<p>To tyle offtopu. A co do wpisu&#8230;:</p>
<p>W 100% zgadzam się punktem 3,6,7. Si&oacute;dmy jest moim zdaniem jednym z bardziej istotniejszych. </p>
<p>Natomiast zupełnie nie zgadzam sie z 8. Owszem, można pograć ale tylko po to, żeby zrozumieć mechanizm giełdy, prowizje itd. Bo dla samej nauki inwestowania nie wniesie za dużo. Czy komus chciałoby się przeprowadzać dogłębną analizę fundamentalną, potem sprawdzać moemnt wejścia analizą techniczną tylko po to, żeby się ucieszyć z 10% wzrostu portfela kt&oacute;ry nie istnieje? Takie działanie przyniesie więcej szk&oacute;d (stracony czas) niż korzyści. </p>
<p>Pozdrawiam, super blog!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: straszny</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1082</link>
		<dc:creator>straszny</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 17:49:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1082</guid>
		<description>Ja bym dodał do tej listy jeszcze jeden pkt.:  Przekładaj okazję do wydawania pieniędzy i nie m&#243;wię tutaj tylko o odroczeniu danego zakupu w celu sprawdzenia czy na pewno tego potrzebujemy. Mam na myśli np. przełożenie walentynek o tydzień do przodu albo tydzień do tyłu, wtedy może się zdarzyć, że za te same kwiaty zapłacimy mniej niż w dzień walentynek :) ( wiem, wiem dla niekt&#243;rych zbyt duży hardckor :) ) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja bym dodał do tej listy jeszcze jeden pkt.:  Przekładaj okazję do wydawania pieniędzy i nie m&oacute;wię tutaj tylko o odroczeniu danego zakupu w celu sprawdzenia czy na pewno tego potrzebujemy. Mam na myśli np. przełożenie walentynek o tydzień do przodu albo tydzień do tyłu, wtedy może się zdarzyć, że za te same kwiaty zapłacimy mniej niż w dzień walentynek :) ( wiem, wiem dla niekt&oacute;rych zbyt duży hardckor :) )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1081</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 12:58:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1081</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Marcin:&lt;/strong&gt; &lt;em&gt;tak czy inaczej uważam, że kto nie straci prawdziwych pieniędzy ten się nie nauczy&lt;/em&gt; 
 
Święte słowa. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marcin:</strong> <em>tak czy inaczej uważam, że kto nie straci prawdziwych pieniędzy ten się nie nauczy</em></p>
<p>Święte słowa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1080</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 12:56:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1080</guid>
		<description>W tym zakresie to spoko, ale tak czy inaczej uważam, że kto nie straci prawdziwych pieniędzy ten się nie nauczy hehe. Jak wchodzisz ze swoimi własnymi pieniędzmi to zaczynasz od pustej kartki obojętnie ile wcześniej grałeś w symulacje. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W tym zakresie to spoko, ale tak czy inaczej uważam, że kto nie straci prawdziwych pieniędzy ten się nie nauczy hehe. Jak wchodzisz ze swoimi własnymi pieniędzmi to zaczynasz od pustej kartki obojętnie ile wcześniej grałeś w symulacje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1079</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 12:44:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1079</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Karolina, Andrzej&lt;/strong&gt; - dzięki za porady :-) 
 
&lt;strong&gt;Marcin&lt;/strong&gt;, rozumiem Tw&#243;j punkt widzenia odnośnie gier giełdowych, niemniej jednak uważam, że warto mimo wszystko spr&#243;bować giełdy za wirtualne pieniądze i przekonać się, czy ktoś będzie miał cierpliwość na prawdziwe inwestowanie (śledzenie notowań, śledzenie sytuacji w branżach, analizę techniczną&#160;czy fundamentalną, czytanie sprawozdań) czy może lepiej wyjdzie, jak włoży swoje pieniądze w fundusz. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Karolina, Andrzej</strong> &#8211; dzięki za porady :-)</p>
<p><strong>Marcin</strong>, rozumiem Tw&oacute;j punkt widzenia odnośnie gier giełdowych, niemniej jednak uważam, że warto mimo wszystko spr&oacute;bować giełdy za wirtualne pieniądze i przekonać się, czy ktoś będzie miał cierpliwość na prawdziwe inwestowanie (śledzenie notowań, śledzenie sytuacji w branżach, analizę techniczną&nbsp;czy fundamentalną, czytanie sprawozdań) czy może lepiej wyjdzie, jak włoży swoje pieniądze w fundusz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AbramK</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1078</link>
		<dc:creator>AbramK</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 12:39:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1078</guid>
		<description>Moja cegiełka z dziedziny motoryzacji. W moim przypadku posiadanie auta jest niejako wymuszone, mieszkam z dala od miejsca pracy (tak niestety wyszło). Serwisuję autko w ASO, ale materiały kupuję we własnym zakresie na Allegro - filtry, klocki hamulcowe, nwet olej. Wybieram sprawdzonych sprzedawc&#243;w, nigdy też nie sugeruję się najniższą ceną. Dlaczego zatem ASO? Ponieważ już raz naciąłem się na warsztat, nazwijmy go, &quot;og&#243;lny&quot;. Myślałem, że wyjdzie taniej, ale to co zrobiono by w ciągu jednego dnia w ASO, tam robiono trzy i to metodą pr&#243;b i błęd&#243;w, za co oczywiście zapłaciłem... Ale nauka nie poszła w las. Internet to naprawdę wspaniałe medium i dzięki niemu jestem w stanie zaoszczędzić kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych na serwisowaniu samochodu. Teraz padła mi przekładnia kierownicza. Zgroza! Cena w ASO - 1830, - i to za regenerowaną, plus 250,- wymiana. Ale nie wpadłem w panikę i oryginalną n&#243;wkę, z gwarancją mogę mieć za... 600,-. Dzięki Internetowi właśnie. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja cegiełka z dziedziny motoryzacji. W moim przypadku posiadanie auta jest niejako wymuszone, mieszkam z dala od miejsca pracy (tak niestety wyszło). Serwisuję autko w ASO, ale materiały kupuję we własnym zakresie na Allegro &#8211; filtry, klocki hamulcowe, nwet olej. Wybieram sprawdzonych sprzedawc&oacute;w, nigdy też nie sugeruję się najniższą ceną. Dlaczego zatem ASO? Ponieważ już raz naciąłem się na warsztat, nazwijmy go, &quot;og&oacute;lny&quot;. Myślałem, że wyjdzie taniej, ale to co zrobiono by w ciągu jednego dnia w ASO, tam robiono trzy i to metodą pr&oacute;b i błęd&oacute;w, za co oczywiście zapłaciłem&#8230; Ale nauka nie poszła w las. Internet to naprawdę wspaniałe medium i dzięki niemu jestem w stanie zaoszczędzić kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych na serwisowaniu samochodu. Teraz padła mi przekładnia kierownicza. Zgroza! Cena w ASO &#8211; 1830, &#8211; i to za regenerowaną, plus 250,- wymiana. Ale nie wpadłem w panikę i oryginalną n&oacute;wkę, z gwarancją mogę mieć za&#8230; 600,-. Dzięki Internetowi właśnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-porady-w-oszczedzaniu-pieniedzy-15/comment-page-1/#comment-1077</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 10:40:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1132#comment-1077</guid>
		<description>Co do punktu nr 6 to przy większych zakupach warto po prostu samemu liczyć na kom&#243;rce kwotę zakup&#243;w. Jak będzie się sporo r&#243;żniła przy kasie to będzie wiadomo, że coś jest nie tak. Hipermarkety lubią wystawiać jedną cenę na sali, a nabijać inną na kasie. 
 
Co do punktu nr 8 - a ja nie polecam za bardzo takiego sposobu. Wirtualne inwestowanie nie odzwierciedla dobrze giełdy i nie wywołuje żadnych emocji, przez kt&#243;re na prawdziwej giełdzie traci się pieniądze. Łatwo inwestować wirtualne pieniądze, bo i tak nic nie tracimy. Jak w grę wchodzi chociaż kilkaset zł z własnego konta to zaczyna się problem i mnożą się złe decyzje podejmowane pod wpływem stresu. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do punktu nr 6 to przy większych zakupach warto po prostu samemu liczyć na kom&oacute;rce kwotę zakup&oacute;w. Jak będzie się sporo r&oacute;żniła przy kasie to będzie wiadomo, że coś jest nie tak. Hipermarkety lubią wystawiać jedną cenę na sali, a nabijać inną na kasie.</p>
<p>Co do punktu nr 8 &#8211; a ja nie polecam za bardzo takiego sposobu. Wirtualne inwestowanie nie odzwierciedla dobrze giełdy i nie wywołuje żadnych emocji, przez kt&oacute;re na prawdziwej giełdzie traci się pieniądze. Łatwo inwestować wirtualne pieniądze, bo i tak nic nie tracimy. Jak w grę wchodzi chociaż kilkaset zł z własnego konta to zaczyna się problem i mnożą się złe decyzje podejmowane pod wpływem stresu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

