<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Praktyczne oszczędzanie: jak planować przyszłe wydatki?</title>
	<atom:link href="http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/</link>
	<description>oszczędzanie pieniędzy, inwestycje i inwestowanie, pasywny dochód, finansowa niezależność, zarządzanie czasem itp.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2012 22:58:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1275</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 11:58:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1275</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Mati&lt;/strong&gt;, po pierwsze: po co się tak unosisz? Obraziłem Cię czy jak? Po drugie: mam wrażenie, że źle mnie zrozumiałeś. Odniosłem się do Twoich sł&#243;w: 
&lt;blockquote&gt;Nieraz lepiej zrezygnować z wydatku, pieszczenia swojego ego ;)&lt;/blockquote&gt; 
Odebrałem Twoją wypowiedź jako krytykę mojego przykładowego zakupu, stąd taka reakcja. Nie uważam też, żeby była &quot;szczeniacka&quot; - przedstawiłem po prostu sw&#243;j punkt widzenia. Zauważ, że we wpisie wspominam o możliwości rezygnacji z zakupu. R&#243;wnież nigdy na blogu nikomu nie m&#243;wię, co ma robić. 
 
&lt;strong&gt;Menedżer&lt;/strong&gt;, już rozumiem co masz na myśli. W proponowanym przypadku masz oczywiście rację. Zauważ jednak, że nie to było moim celem w tym wpisie. Zaprezentowałem prostą metodę planowania regularnych oszczędności przeznaczonych na sfinansowanie przyszłych wydatk&#243;w, znając ich konkretny termin. Ty natomiast proponujesz podejście biznesowo-inwestycyjne. Być może komuś ono odpowiada - i wtedy skorzysta z Twojej cennej porady - ale to jest blog o finansach osobistych, a nie biznesowo-inwestycyjnych, i nie sądzę, żeby do tak trywialnych spraw jak urlop, nowa kom&#243;rka czy remont mieszkania warto było podchodzić w ten spos&#243;b ;-) 
 
Oczywiście pamiętam o proponowanym przez Ciebie podejściu finansowania takich spraw, jak remont, kt&#243;re są&#160;rozłożone w czasie. Jest ono jak najbardziej słuszne i pokazuje, że te sprawy warto planować osobno i - zamiast na &lt;em&gt;remont&lt;/em&gt; - gromadzić&#160;środki na &lt;em&gt;start z remontem&lt;/em&gt;, kt&#243;ry będzie następnie finansowany z innych środk&#243;w. Ten temat jednak wykracza poza zakres tego wpisu. 
 
Jeszcze jedno: timing w tej metodzie wbrew pozorom ma znaczenie, bo - dla przykładu - nowe ajfony wychodzą w okolicy lipca-sierpnia, więc pieniędzy nie potrzebuję wcześniej, tylko w konkretnym terminie (jak pisałem - listopad, gdy opadnie hype i ceny). Podobnie z urlopem: co mi z pieniędzy wcześniej czy p&#243;źniej, skoro - w przypadku większości ludzi - od szefa zależy, kiedy pracownik będzie miał urlop - zatem potrzebuję mieć konkretną kwotę na konkretny termin. Nie ma żadnych inwestycji, tylko samo życie i finanse osobiste ;-) 
 
&lt;em&gt;P.S. Mati, Michał - bez urazy, ale zmoderuję trochę&#160;Wasze wpisy. Dyskusja wyszła burzliwa, ale gł&#243;wnie jest to wymiana jedno-dwu zdaniowych ripost.&lt;/em&gt; </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mati</strong>, po pierwsze: po co się tak unosisz? Obraziłem Cię czy jak? Po drugie: mam wrażenie, że źle mnie zrozumiałeś. Odniosłem się do Twoich sł&oacute;w:</p>
<blockquote><p>Nieraz lepiej zrezygnować z wydatku, pieszczenia swojego ego ;)</p></blockquote>
<p>Odebrałem Twoją wypowiedź jako krytykę mojego przykładowego zakupu, stąd taka reakcja. Nie uważam też, żeby była &quot;szczeniacka&quot; &#8211; przedstawiłem po prostu sw&oacute;j punkt widzenia. Zauważ, że we wpisie wspominam o możliwości rezygnacji z zakupu. R&oacute;wnież nigdy na blogu nikomu nie m&oacute;wię, co ma robić.</p>
<p><strong>Menedżer</strong>, już rozumiem co masz na myśli. W proponowanym przypadku masz oczywiście rację. Zauważ jednak, że nie to było moim celem w tym wpisie. Zaprezentowałem prostą metodę planowania regularnych oszczędności przeznaczonych na sfinansowanie przyszłych wydatk&oacute;w, znając ich konkretny termin. Ty natomiast proponujesz podejście biznesowo-inwestycyjne. Być może komuś ono odpowiada &#8211; i wtedy skorzysta z Twojej cennej porady &#8211; ale to jest blog o finansach osobistych, a nie biznesowo-inwestycyjnych, i nie sądzę, żeby do tak trywialnych spraw jak urlop, nowa kom&oacute;rka czy remont mieszkania warto było podchodzić w ten spos&oacute;b ;-)</p>
<p>Oczywiście pamiętam o proponowanym przez Ciebie podejściu finansowania takich spraw, jak remont, kt&oacute;re są&nbsp;rozłożone w czasie. Jest ono jak najbardziej słuszne i pokazuje, że te sprawy warto planować osobno i &#8211; zamiast na <em>remont</em> &#8211; gromadzić&nbsp;środki na <em>start z remontem</em>, kt&oacute;ry będzie następnie finansowany z innych środk&oacute;w. Ten temat jednak wykracza poza zakres tego wpisu.</p>
<p>Jeszcze jedno: timing w tej metodzie wbrew pozorom ma znaczenie, bo &#8211; dla przykładu &#8211; nowe ajfony wychodzą w okolicy lipca-sierpnia, więc pieniędzy nie potrzebuję wcześniej, tylko w konkretnym terminie (jak pisałem &#8211; listopad, gdy opadnie hype i ceny). Podobnie z urlopem: co mi z pieniędzy wcześniej czy p&oacute;źniej, skoro &#8211; w przypadku większości ludzi &#8211; od szefa zależy, kiedy pracownik będzie miał urlop &#8211; zatem potrzebuję mieć konkretną kwotę na konkretny termin. Nie ma żadnych inwestycji, tylko samo życie i finanse osobiste ;-)</p>
<p><em>P.S. Mati, Michał &#8211; bez urazy, ale zmoderuję trochę&nbsp;Wasze wpisy. Dyskusja wyszła burzliwa, ale gł&oacute;wnie jest to wymiana jedno-dwu zdaniowych ripost.</em></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Menedżer</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1274</link>
		<dc:creator>Menedżer</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 10:28:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1274</guid>
		<description>@Paweł Kata - to nie jest &quot;czepianie się przykładu&quot;, tylko sposobu myślenia i gospodarowania środkami. Pominąłeś w komentarzu przykład, gdzie wydatki konsumpcyjne zamieniamy w inwestycje - odnieś się do tego. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Paweł Kata &#8211; to nie jest &quot;czepianie się przykładu&quot;, tylko sposobu myślenia i gospodarowania środkami. Pominąłeś w komentarzu przykład, gdzie wydatki konsumpcyjne zamieniamy w inwestycje &#8211; odnieś się do tego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: matipl</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1273</link>
		<dc:creator>matipl</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 07:37:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1273</guid>
		<description>@Paweł Kata pisze: 
&lt;blockquote&gt;Matipl, dla Ciebie ajfon to pieszczenie ego. Spoko. Ja obecnie m.in. żyję z programowania na ten telefon, więc jest mi potrzebny nie tylko jako zabawka, ale r&#243;wnież jako narzędzie pracy.&lt;/blockquote&gt; 
Co to w og&#243;le za szczeniacki tekst? Wiesz do czego używam, czy jak? 
Komputer, TV, samoch&#243;d też uważasz, że każdy kupuje do pieszczenia ego? 
Niby programujesz na iPhone OS to powinieneś zdawać sobie sprawę co oferuje. To że Ty chcesz zakupem się popieścić, to nie znaczy że wszyscy tak robią. 
EOF </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Paweł Kata pisze:</p>
<blockquote><p>Matipl, dla Ciebie ajfon to pieszczenie ego. Spoko. Ja obecnie m.in. żyję z programowania na ten telefon, więc jest mi potrzebny nie tylko jako zabawka, ale r&oacute;wnież jako narzędzie pracy.</p></blockquote>
<p>Co to w og&oacute;le za szczeniacki tekst? Wiesz do czego używam, czy jak?</p>
<p>Komputer, TV, samoch&oacute;d też uważasz, że każdy kupuje do pieszczenia ego?</p>
<p>Niby programujesz na iPhone OS to powinieneś zdawać sobie sprawę co oferuje. To że Ty chcesz zakupem się popieścić, to nie znaczy że wszyscy tak robią.</p>
<p>EOF</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1271</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 23:07:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1271</guid>
		<description>Zrobiło się&#160;mocno offtopowo pod tym wpisem. Nawet nie wiem za bardzo jak to uczciwie zmoderować. 
 
Anyways... 
 
&lt;strong&gt;Menedżer&lt;/strong&gt;: &lt;em&gt;Oszczędzając po 805,56zł (mniej o 236,11zł) miesięcznie po 18 miesiącach mam 14 500,08zł &#8211; czyli m&#243;j wymagany budżet. Z tym, że już po 3 miesiącach mogę sobie pozwolić na iPhona (5 miesięcy wcześniej). Do Grecji lecę za 7 miesięcy od startu oszczędzania (5 miesięcy wcześniej). A remont zacznę po 18 miesiącach, tak jak planowałem (chociaż ja bym zaczął wcześniej, patrz poprzedni komentarz).&lt;/em&gt; 
 
Michał, masz rację w tym, co piszesz, ale mimo tego faktycznie trochę&#160;się&#160;czepiasz. Pisałem o wydatkach planowych, czyli takich, kt&#243;rych spodziewasz się &lt;strong&gt;za jakiś&#160;czas&lt;/strong&gt;. Nie miałem na myśli kupowania czegoś natychmiast, gdy mam odłożoną stosowną&#160;kwotę, tylko posiadania odpowiedniej kwoty wtedy, kiedy będzie potrzebna do zakupu. 
 
Konkretnie: nie potrzebuję dziś kupować ajfona, ale wiem, że gdzieś w lipcu będzie nowy model. Kupię go w listopadzie, żeby ominąć nadpłacanie w czasie hype&#039;a. Nie potrzebuję zatem mieć na niego kasy za 4 miesiące, tylko za 8. Podobnie z wakacjami: nie muszę na nie jechać szybciej tylko dlatego, że mam kasę - zaplanowałem konkretny termin, kiedy chcę wyjechać i wtedy potrzebuję całość pieniędzy.    
 
Poza tym, krytykowanie podejścia bazując na przykładach, kt&#243;rych celem jest wyłącznie pokazanie metody, nie bardzo jest na miejscu. Gdybym napisał, że odkładam na auto, pralkę i tapetowanie pokoju dziecka podejście byłoby inne dla każdej osoby, kt&#243;ra myśli o takich wydatkach. 
 
&lt;strong&gt;Matipl&lt;/strong&gt;, dla Ciebie ajfon to pieszczenie ego. Spoko. Ja obecnie m.in. żyję z programowania na ten telefon, więc jest mi potrzebny nie tylko jako zabawka, ale r&#243;wnież jako narzędzie pracy. 
 
Poza tym, był to tylko przykład. Za iPhone podstaw coś, co Ty planujesz i będziesz m&#243;gł&#160;skorzystać ze strategii. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zrobiło się&nbsp;mocno offtopowo pod tym wpisem. Nawet nie wiem za bardzo jak to uczciwie zmoderować.</p>
<p>Anyways&#8230;</p>
<p><strong>Menedżer</strong>: <em>Oszczędzając po 805,56zł (mniej o 236,11zł) miesięcznie po 18 miesiącach mam 14 500,08zł &ndash; czyli m&oacute;j wymagany budżet. Z tym, że już po 3 miesiącach mogę sobie pozwolić na iPhona (5 miesięcy wcześniej). Do Grecji lecę za 7 miesięcy od startu oszczędzania (5 miesięcy wcześniej). A remont zacznę po 18 miesiącach, tak jak planowałem (chociaż ja bym zaczął wcześniej, patrz poprzedni komentarz).</em></p>
<p>Michał, masz rację w tym, co piszesz, ale mimo tego faktycznie trochę&nbsp;się&nbsp;czepiasz. Pisałem o wydatkach planowych, czyli takich, kt&oacute;rych spodziewasz się <strong>za jakiś&nbsp;czas</strong>. Nie miałem na myśli kupowania czegoś natychmiast, gdy mam odłożoną stosowną&nbsp;kwotę, tylko posiadania odpowiedniej kwoty wtedy, kiedy będzie potrzebna do zakupu.</p>
<p>Konkretnie: nie potrzebuję dziś kupować ajfona, ale wiem, że gdzieś w lipcu będzie nowy model. Kupię go w listopadzie, żeby ominąć nadpłacanie w czasie hype&#039;a. Nie potrzebuję zatem mieć na niego kasy za 4 miesiące, tylko za 8. Podobnie z wakacjami: nie muszę na nie jechać szybciej tylko dlatego, że mam kasę &#8211; zaplanowałem konkretny termin, kiedy chcę wyjechać i wtedy potrzebuję całość pieniędzy.   </p>
<p>Poza tym, krytykowanie podejścia bazując na przykładach, kt&oacute;rych celem jest wyłącznie pokazanie metody, nie bardzo jest na miejscu. Gdybym napisał, że odkładam na auto, pralkę i tapetowanie pokoju dziecka podejście byłoby inne dla każdej osoby, kt&oacute;ra myśli o takich wydatkach.</p>
<p><strong>Matipl</strong>, dla Ciebie ajfon to pieszczenie ego. Spoko. Ja obecnie m.in. żyję z programowania na ten telefon, więc jest mi potrzebny nie tylko jako zabawka, ale r&oacute;wnież jako narzędzie pracy.</p>
<p>Poza tym, był to tylko przykład. Za iPhone podstaw coś, co Ty planujesz i będziesz m&oacute;gł&nbsp;skorzystać ze strategii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Lis</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1269</link>
		<dc:creator>Krzysztof Lis</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 21:21:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1269</guid>
		<description>Właśnie odłożyliśmy / rozciągnęliśmy w czasie budowę domu. Mieliśmy z nią ruszyć teraz-zaraz, i wprowadzić się jeszcze w tym roku lub w następnym. Po wyprowadzce na wieś musiałbym rzucić etat i bardziej się martwić o spłatę kredytu. 
Stanęło na tym, że dom będziemy budować powoli, wkładając w to więcej własnej pracy (oszczędność), no i odkładając pieniądze w międzyczasie. Będziemy mogli wziąć mniejszy kredyt (podw&#243;jna oszczędność). 
 
Odkładanie na duże zakupy, choćby miały być finansowane r&#243;wnież kredytem, pozwala od razu odczuć, jak to jest płacić miesięcznie ratę kredytu hipotecznego. Czyli jeśli zakładasz budowę domu czy kupno mieszkania za 5 lat, zacznij już teraz odkładać na konto co najmniej ratę kredytu miesięcznie. A najlepiej p&#243;łtorej raty. To pozwoli Ci nauczyć się bezpiecznie obsługiwać kredyt r&#243;wnież w mniej typowych warunkach jakimi są niespodziewane wydatki czy te spodziewane, w rodzaju świąt. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie odłożyliśmy / rozciągnęliśmy w czasie budowę domu. Mieliśmy z nią ruszyć teraz-zaraz, i wprowadzić się jeszcze w tym roku lub w następnym. Po wyprowadzce na wieś musiałbym rzucić etat i bardziej się martwić o spłatę kredytu.</p>
<p>Stanęło na tym, że dom będziemy budować powoli, wkładając w to więcej własnej pracy (oszczędność), no i odkładając pieniądze w międzyczasie. Będziemy mogli wziąć mniejszy kredyt (podw&oacute;jna oszczędność).</p>
<p>Odkładanie na duże zakupy, choćby miały być finansowane r&oacute;wnież kredytem, pozwala od razu odczuć, jak to jest płacić miesięcznie ratę kredytu hipotecznego. Czyli jeśli zakładasz budowę domu czy kupno mieszkania za 5 lat, zacznij już teraz odkładać na konto co najmniej ratę kredytu miesięcznie. A najlepiej p&oacute;łtorej raty. To pozwoli Ci nauczyć się bezpiecznie obsługiwać kredyt r&oacute;wnież w mniej typowych warunkach jakimi są niespodziewane wydatki czy te spodziewane, w rodzaju świąt.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Choiński</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1268</link>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 19:12:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1268</guid>
		<description>No niestety to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy dla przeciętnego Polaka - spojrzeć 2-3 miesiące w przyszłość, a nie żyć od pensji do pensji. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No niestety to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy dla przeciętnego Polaka &#8211; spojrzeć 2-3 miesiące w przyszłość, a nie żyć od pensji do pensji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Menedżer</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1266</link>
		<dc:creator>Menedżer</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 14:08:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1266</guid>
		<description>@matipl - ale konkretnie, czego się nie da wyoutsourcować? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@matipl &#8211; ale konkretnie, czego się nie da wyoutsourcować?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: matipl</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1265</link>
		<dc:creator>matipl</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 14:06:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1265</guid>
		<description>@Menedżer np. firma logistyczna,  firma produkcyjna </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Menedżer np. firma logistyczna,  firma produkcyjna</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Menedżer</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1264</link>
		<dc:creator>Menedżer</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 14:03:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1264</guid>
		<description>@matipl - czego nie da się załatwić outsourcingiem? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@matipl &#8211; czego nie da się załatwić outsourcingiem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: matipl</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/praktyczne-oszczedzanie-jak-planowac-przyszle-wydatki/comment-page-2/#comment-1263</link>
		<dc:creator>matipl</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 13:46:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1236#comment-1263</guid>
		<description>@Menedżer - co do problem&#243;w to się upewniam ;) 
 
Nie wszystko da się załatwić outsorcingiem jak już pisałem wcześniej. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Menedżer &#8211; co do problem&oacute;w to się upewniam ;)</p>
<p>Nie wszystko da się załatwić outsorcingiem jak już pisałem wcześniej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

