<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Oszczędzanie pieniędzy w&#8230; łazience</title>
	<atom:link href="http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/</link>
	<description>oszczędzanie pieniędzy, inwestycje i inwestowanie, efektywne zarządzanie czasem, zmniejszanie zużycia energii...</description>
	<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 06:36:39 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Hermiona</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-789</link>
		<dc:creator>Hermiona</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Dec 2008 18:54:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-789</guid>
		<description>Witam. Chciałabym się podzielić małym sposobem na oszczędność, którą niestety kiedyś obśmiałam, a która się sprawdza. Po skończeniu pasty do zębów przekrawam tubkę, jest w niej jeszcze pasty na kilka myć zębów. Zaczęłam to robić również przy balsamach, kremach, keczupie. Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Chciałabym się podzielić małym sposobem na oszczędność, którą niestety kiedyś obśmiałam, a która się sprawdza. Po skończeniu pasty do zębów przekrawam tubkę, jest w niej jeszcze pasty na kilka myć zębów. Zaczęłam to robić również przy balsamach, kremach, keczupie. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: lejdi</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-768</link>
		<dc:creator>lejdi</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2008 18:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-768</guid>
		<description>Dziewczeta i nie tylko: kupcie ekologiczna torbe na zakupy i noscie ja zawsze ze soba w torebce!( zamist wydawac za kazdym razem 40-80 gr w supermarkecie na paskudne plastikowe reklamowki..) A jesli juz wam sie nazbieraja jakies jednorazowki zuzyjcie jako worki na smieci(pewnie wiekszosc juz praktykowala:) w temacie lazienka warto wspomniec o sprzetach typu suszarka, prostownica, lokówka, warto zainwestowac w te lepsze, wysuszysz wlosy w kilka minut, prostownica nagrzeje sie w niecala minute no i zuzywaja znacznie mniej pradu a my mamy wiecej czasu dla siebie:) nie musze chyba pisac o eko programch prania i wogole o energooszczednych pralkach i lodowkach, niby troche drozsze sprzety, ale rachunki o niebo nizsze i na dluzsza mete wiecej oszczedosci!!no i oczywiscie oszczedzamy srodowisko!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziewczeta i nie tylko: kupcie ekologiczna torbe na zakupy i noscie ja zawsze ze soba w torebce!( zamist wydawac za kazdym razem 40-80 gr w supermarkecie na paskudne plastikowe reklamowki..) A jesli juz wam sie nazbieraja jakies jednorazowki zuzyjcie jako worki na smieci(pewnie wiekszosc juz praktykowala:) w temacie lazienka warto wspomniec o sprzetach typu suszarka, prostownica, lokówka, warto zainwestowac w te lepsze, wysuszysz wlosy w kilka minut, prostownica nagrzeje sie w niecala minute no i zuzywaja znacznie mniej pradu a my mamy wiecej czasu dla siebie:) nie musze chyba pisac o eko programch prania i wogole o energooszczednych pralkach i lodowkach, niby troche drozsze sprzety, ale rachunki o niebo nizsze i na dluzsza mete wiecej oszczedosci!!no i oczywiscie oszczedzamy srodowisko!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: gma</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-712</link>
		<dc:creator>gma</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 17:28:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-712</guid>
		<description>@Tomek:
Jeżeli dla Ciebie to są banały, to super, bo już teraz żyjesz na maksa oszczędnie. Ja na blogu piszę o wszystkich możliwościach oszczędzania, bo nie każdy zdaje sobie sprawę z niektórych możliwości, a o niektórych się po prostu czasem zapomina. Jeżeli masz się czym podzielić w tej dziedzinie, to zapraszam - wszyscy na pewno skorzystamy z Twojej prywatnej skarbnicy porad oszczędzania :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Tomek:<br />
Jeżeli dla Ciebie to są banały, to super, bo już teraz żyjesz na maksa oszczędnie. Ja na blogu piszę o wszystkich możliwościach oszczędzania, bo nie każdy zdaje sobie sprawę z niektórych możliwości, a o niektórych się po prostu czasem zapomina. Jeżeli masz się czym podzielić w tej dziedzinie, to zapraszam - wszyscy na pewno skorzystamy z Twojej prywatnej skarbnicy porad oszczędzania :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: phi</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-711</link>
		<dc:creator>phi</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 12:16:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-711</guid>
		<description>Banały, same banały, to co napisałeś każdy normaly człowiek wie, już po szkole podstawowej. Radzę ciekawiej wyczerpywać temat, inaczej obrażasz inteligencję czytelników.

pozdrawiam
Tomek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Banały, same banały, to co napisałeś każdy normaly człowiek wie, już po szkole podstawowej. Radzę ciekawiej wyczerpywać temat, inaczej obrażasz inteligencję czytelników.</p>
<p>pozdrawiam<br />
Tomek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: piepszuła</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-701</link>
		<dc:creator>piepszuła</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 10:10:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-701</guid>
		<description>Z tą wanną to nie do końca jest prawda. Po pierwsze ciepło z wanny ogrzeje głównie łazienkę i uleci z wentylacją. Po drugie trzymanie gorącej otwartej wody spowoduje zawilgocenie całego pomieszczenia, a wilgoć później odparowując pobierze więcej ciepła z ogrzewania. Poza tym korzystanie z wanny w ogóle nie jest oszczędnościowe (ani zdrowe gdy robi się to zbyt często), więc raczej należy to traktować jako zabieg regeneracyjny, luksus za który trzeba dodatkowo płacić. Jednak ogólnie wykorzystanie ciepła ścieków jest tematem nad którym warto się zastanowić, bo wraz ze ściekami uchodzi wiele cennej zimą energii. Sam zastanawiałem się nad stworzeniem jakiejś wężownicy z rur kanalizacyjnych pod posadzką, ale uważam, że gdyby ją skonstruować tak, aby zapewnić odpowiedni czas przetrzymania ścieków, to szybko by "zarosła", bo generalnie rury nie lubią zastojów albo bardzo wolnych przepływów, a to niestety było by warunkiem koniecznym oddania ciepła do otoczenia. Ciekawe czy ten problem jakoś rozwiązano w domach pasywnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tą wanną to nie do końca jest prawda. Po pierwsze ciepło z wanny ogrzeje głównie łazienkę i uleci z wentylacją. Po drugie trzymanie gorącej otwartej wody spowoduje zawilgocenie całego pomieszczenia, a wilgoć później odparowując pobierze więcej ciepła z ogrzewania. Poza tym korzystanie z wanny w ogóle nie jest oszczędnościowe (ani zdrowe gdy robi się to zbyt często), więc raczej należy to traktować jako zabieg regeneracyjny, luksus za który trzeba dodatkowo płacić. Jednak ogólnie wykorzystanie ciepła ścieków jest tematem nad którym warto się zastanowić, bo wraz ze ściekami uchodzi wiele cennej zimą energii. Sam zastanawiałem się nad stworzeniem jakiejś wężownicy z rur kanalizacyjnych pod posadzką, ale uważam, że gdyby ją skonstruować tak, aby zapewnić odpowiedni czas przetrzymania ścieków, to szybko by &#8220;zarosła&#8221;, bo generalnie rury nie lubią zastojów albo bardzo wolnych przepływów, a to niestety było by warunkiem koniecznym oddania ciepła do otoczenia. Ciekawe czy ten problem jakoś rozwiązano w domach pasywnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: afoczka</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-697</link>
		<dc:creator>afoczka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 07:18:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-697</guid>
		<description>Chciałabym jeszcze tutaj dopisać jeden pomysł na który wadliśmy z mężem niedawno, daje oszczędności i przyjemności :D.... otóż od pewnego czasu  ... kąpiemy się razem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałabym jeszcze tutaj dopisać jeden pomysł na który wadliśmy z mężem niedawno, daje oszczędności i przyjemności :D&#8230;. otóż od pewnego czasu  &#8230; kąpiemy się razem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: gma</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-583</link>
		<dc:creator>gma</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2008 10:25:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-583</guid>
		<description>@afoczka: dzięki serdeczne za podzielenie się swoimi sposobami na oszczędzanie. Zgadzam się z Tobą w pełni: ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. To, co na pierwszy rzut oka może się okazać mizerną oszczędnością, w skali roku często przekłada się na ładną sumkę, na którą musielibyśmy pracować kilka-kilkanaście dni, a tak... mamy ją do dyspozycji w ramach rekompensaty za nasze drobne działania.

Powodzenia w dalszym oszczędzaniu! :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@afoczka: dzięki serdeczne za podzielenie się swoimi sposobami na oszczędzanie. Zgadzam się z Tobą w pełni: ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. To, co na pierwszy rzut oka może się okazać mizerną oszczędnością, w skali roku często przekłada się na ładną sumkę, na którą musielibyśmy pracować kilka-kilkanaście dni, a tak&#8230; mamy ją do dyspozycji w ramach rekompensaty za nasze drobne działania.</p>
<p>Powodzenia w dalszym oszczędzaniu! :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: afoczka</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-582</link>
		<dc:creator>afoczka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 10:42:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-582</guid>
		<description>Dopiero teraz natrafiłam na ten artykuł, jednak i tak go skomentuję.
Dopiero od niedawna zaczęłam liczyć wszelkiego rodzaju wydatki i je analizować, w sumie to nie do końca wiem jak to robić ale próbuję i się nie poddaję. Pól roku temu pojawił się nowy członek rodziny i żyjemy z jednej pensji. Uważam, że wszystkie z tych rad są naprawde fajne. Czytając powyższe komentarze zauważyłam, że wiele kontrowersji wzbudziły próbki. Jeśli w jakiejś gazecie lub z innym produktem jest dodawana próbka to jest oczywiste, że się ją wykorzystan, a jeśli miła Pani chce dać nam ich więcej to czemu nie. Przecież gdy dostajecie próbki art spożywczych to też je wykorzystujecie...
Ja jeszcze  stosuję inne dwie metody. Gdy kompiemy naszego synka to wodę z wanienki zlewam do wiadra i zawsze jest do zużycia przy krótkich wizytach z toalecie. A druga metoda to zanim poleci z kranu ciepła woda leci zimna, która też zawsze jest zlewana do miski i wykorzystana do picia lub innych rzeczy.
Jest takie bardzo mądre powiedzenie dla tych którzy uważają, że 2 zł w tą czy we wtą nie zrobią róznicy.. "Grosz do grosza i wyjdzie kokosza"
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dopiero teraz natrafiłam na ten artykuł, jednak i tak go skomentuję.<br />
Dopiero od niedawna zaczęłam liczyć wszelkiego rodzaju wydatki i je analizować, w sumie to nie do końca wiem jak to robić ale próbuję i się nie poddaję. Pól roku temu pojawił się nowy członek rodziny i żyjemy z jednej pensji. Uważam, że wszystkie z tych rad są naprawde fajne. Czytając powyższe komentarze zauważyłam, że wiele kontrowersji wzbudziły próbki. Jeśli w jakiejś gazecie lub z innym produktem jest dodawana próbka to jest oczywiste, że się ją wykorzystan, a jeśli miła Pani chce dać nam ich więcej to czemu nie. Przecież gdy dostajecie próbki art spożywczych to też je wykorzystujecie&#8230;<br />
Ja jeszcze  stosuję inne dwie metody. Gdy kompiemy naszego synka to wodę z wanienki zlewam do wiadra i zawsze jest do zużycia przy krótkich wizytach z toalecie. A druga metoda to zanim poleci z kranu ciepła woda leci zimna, która też zawsze jest zlewana do miski i wykorzystana do picia lub innych rzeczy.<br />
Jest takie bardzo mądre powiedzenie dla tych którzy uważają, że 2 zł w tą czy we wtą nie zrobią róznicy.. &#8220;Grosz do grosza i wyjdzie kokosza&#8221;<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: rudzielec</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-485</link>
		<dc:creator>rudzielec</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Sep 2007 18:28:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-485</guid>
		<description>witam, przeczytałam wszystko z uwagą, od wielu lat stosuję prawie wszystko co tu napisano i mogę z całą stanowczościa powiedzieć, że ktoś kto niczego nie wypróbował to nie jest w stanie niczego potwierdzić, mnie z tych oszcżędności uzbierała się spora sumka, natomiast co do innych znajomych, z którymi się spotykam są to rzeczy niemożliwe, wydaje mi się, że to problem większości nasego społeczeństa,tylko potrafi narzekać i nic nie robić, dobrze im tak wcale nie żal mi takich ludzi- pozdrawiam wszystkich.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witam, przeczytałam wszystko z uwagą, od wielu lat stosuję prawie wszystko co tu napisano i mogę z całą stanowczościa powiedzieć, że ktoś kto niczego nie wypróbował to nie jest w stanie niczego potwierdzić, mnie z tych oszcżędności uzbierała się spora sumka, natomiast co do innych znajomych, z którymi się spotykam są to rzeczy niemożliwe, wydaje mi się, że to problem większości nasego społeczeństa,tylko potrafi narzekać i nic nie robić, dobrze im tak wcale nie żal mi takich ludzi- pozdrawiam wszystkich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Krzysztof Lis</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/comment-page-1/#comment-460</link>
		<dc:creator>Krzysztof Lis</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jul 2007 13:30:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2007/06/19/oszczedzanie-pieniedzy-w-lazience/#comment-460</guid>
		<description>@RAfał / BeSmart: nie wiem co w tym takiego komicznego. 100 litrów wody w wannie to 2 kWh energii elektrycznej albo 0,25 m3 gazu ziemnego. Spuszczając gorącą wodę do kanalizacji marnujesz tę ilość energii, którą później zużyjesz na ogrzanie domu. 

To jedno. Jeśli nie przekonują Cię argumenty pieniężne, być może przekonają Cię argumenty środowiskowe. Gorące ścieki to większe obciążenie środowiska niż ścieki chłodne. Produkcja wspomnianych 2 kWh energii elektrycznej to 2 kg CO2 do atmosfery. Jeśli wierzysz w efekt cieplarniany powinieneś mieć to na uwadze. 

W dobrze zaizolowanym domu (a zwłaszcza w &lt;a href="http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/dom-autonomiczny/dom-pasywny-passivhaus.php" rel="nofollow"&gt;domu pasywnym&lt;/a&gt;) wykorzystuje się ciepło z innych źródeł, jak np. wspomniana wanna, czajnik w kuchni czy komputer.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@RAfał / BeSmart: nie wiem co w tym takiego komicznego. 100 litrów wody w wannie to 2 kWh energii elektrycznej albo 0,25 m3 gazu ziemnego. Spuszczając gorącą wodę do kanalizacji marnujesz tę ilość energii, którą później zużyjesz na ogrzanie domu. </p>
<p>To jedno. Jeśli nie przekonują Cię argumenty pieniężne, być może przekonają Cię argumenty środowiskowe. Gorące ścieki to większe obciążenie środowiska niż ścieki chłodne. Produkcja wspomnianych 2 kWh energii elektrycznej to 2 kg CO2 do atmosfery. Jeśli wierzysz w efekt cieplarniany powinieneś mieć to na uwadze. </p>
<p>W dobrze zaizolowanym domu (a zwłaszcza w <a href="http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/dom-autonomiczny/dom-pasywny-passivhaus.php" rel="nofollow" onclick="javascript:urchinTracker ('/outbound/comment/www.drewnozamiastbenzyny.pl');">domu pasywnym</a>) wykorzystuje się ciepło z innych źródeł, jak np. wspomniana wanna, czajnik w kuchni czy komputer.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
