<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #1</title>
	<atom:link href="http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/</link>
	<description>oszczędzanie pieniędzy, inwestycje i inwestowanie, pasywny dochód, finansowa niezależność, zarządzanie czasem itp.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2012 22:58:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-2278</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Nov 2010 08:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-2278</guid>
		<description>Ad. 5. W moim przypadku nie ma szans. Do pracy dojeżdżam MPK ok. 15 km, na uczelnię pociągiem ok. 25 km. Przy takich odległościach piechotą czy na rowerze nie da rady. Studiuję, więc na miesięczny bilet MPK mam 50% zniżki, co wychodzi 50 zł/m-c. Z racji wieku (skończyłam 26 lat) zniżka na PKP mnie nie obowiązuje, więc na dojazdy na uczelnię (ok. 4 x/m-c) wydaję 56 zł. 
 
Ad. 6. Z czasopism regularnie od 5 lat kupuję jeden tytuł prasy kobiecej ;) Czytam i nie wyrzucam, tylko składuję ;) P&#243;źniej czasem wracam do poszczeg&#243;lnych numer&#243;w poszukując informacji np. na temat podr&#243;ży czy remontu mieszkania. Ze wszystkich numer&#243;w powyrywałam strony z przepisami kulinarnymi i wpięłam do segregatora. W ten spos&#243;b mam &quot;książkę kucharską&quot; z ciekawymi przepisami pod ręką w kuchni. Z bibliotek korzystam baaardzo rzadko, bo nie lubię. Wolę książki na własność, w kt&#243;rych mogę kreślić i zapisywać notatki. Często kupuję książki na Allegro (mogą być używane) albo e-booki. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad. 5. W moim przypadku nie ma szans. Do pracy dojeżdżam MPK ok. 15 km, na uczelnię pociągiem ok. 25 km. Przy takich odległościach piechotą czy na rowerze nie da rady. Studiuję, więc na miesięczny bilet MPK mam 50% zniżki, co wychodzi 50 zł/m-c. Z racji wieku (skończyłam 26 lat) zniżka na PKP mnie nie obowiązuje, więc na dojazdy na uczelnię (ok. 4 x/m-c) wydaję 56 zł. </p>
<p>Ad. 6. Z czasopism regularnie od 5 lat kupuję jeden tytuł prasy kobiecej ;) Czytam i nie wyrzucam, tylko składuję ;) P&oacute;źniej czasem wracam do poszczeg&oacute;lnych numer&oacute;w poszukując informacji np. na temat podr&oacute;ży czy remontu mieszkania. Ze wszystkich numer&oacute;w powyrywałam strony z przepisami kulinarnymi i wpięłam do segregatora. W ten spos&oacute;b mam &quot;książkę kucharską&quot; z ciekawymi przepisami pod ręką w kuchni. Z bibliotek korzystam baaardzo rzadko, bo nie lubię. Wolę książki na własność, w kt&oacute;rych mogę kreślić i zapisywać notatki. Często kupuję książki na Allegro (mogą być używane) albo e-booki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dorota</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-119</link>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 16:23:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-119</guid>
		<description>to ja podziwiam afoczkę. z moim dzieciatkiem, co 13 kilo wazy, a chodzi tylko tam gdzie sam chce, nie dalabym sobie rady bez auta. nie dowiozłabym go do dziadkow (ha! tu oszczedzam na opiekunce, a rodzice sa wniebowzieci) i nie dojechala do pracy na czas. 
co do punktu 6. - ok, czasopisma mozna sobie podarowac, to faktycznie makulatura, ale nikt mnie nie namowi, zebym przestala kupowac ksiazki od czasu do czasu... staram sie to robic jednak z glowa, sa liczne serie po 9,90, albo kupuje &quot;hurtem&quot; na merlinie. moj budzet na tym bardzo nie cierpi...zawsze tez mozna sie przerzucic na ksiazki uzywane, ktorych wiele na pchlich targach i antykwariatach, a i allegro od nich peka. ksiązki po prostu lubie miec i tyle. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to ja podziwiam afoczkę. z moim dzieciatkiem, co 13 kilo wazy, a chodzi tylko tam gdzie sam chce, nie dalabym sobie rady bez auta. nie dowiozłabym go do dziadkow (ha! tu oszczedzam na opiekunce, a rodzice sa wniebowzieci) i nie dojechala do pracy na czas.<br />
co do punktu 6. &#8211; ok, czasopisma mozna sobie podarowac, to faktycznie makulatura, ale nikt mnie nie namowi, zebym przestala kupowac ksiazki od czasu do czasu&#8230; staram sie to robic jednak z glowa, sa liczne serie po 9,90, albo kupuje &quot;hurtem&quot; na merlinie. moj budzet na tym bardzo nie cierpi&#8230;zawsze tez mozna sie przerzucic na ksiazki uzywane, ktorych wiele na pchlich targach i antykwariatach, a i allegro od nich peka. ksiązki po prostu lubie miec i tyle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: beanna83</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-118</link>
		<dc:creator>beanna83</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Oct 2009 22:07:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-118</guid>
		<description>radzilabym przed kupnem biletu miesięcznego czy nawet kwartalnego siąść i przeanalizowac czy to się żeczywiście oplaca. Ja studiując przez rok poza domem (teraz przenioslam się bliżej) dojeżdżając 5 dni w tygodniu do pracy i z powrotem, kiedy policzylam ceny pojedynczych bilet&#243;w i ze dwoch dobowych jakie zużywalam na miesiąc doszlam do wniosku że bardziej mi się oplaca kupić w kiosku (na zapas, żeby mieć spok&#243;j ) najtańsza wersja miesięcznego czy kwartalnego. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>radzilabym przed kupnem biletu miesięcznego czy nawet kwartalnego siąść i przeanalizowac czy to się żeczywiście oplaca. Ja studiując przez rok poza domem (teraz przenioslam się bliżej) dojeżdżając 5 dni w tygodniu do pracy i z powrotem, kiedy policzylam ceny pojedynczych bilet&oacute;w i ze dwoch dobowych jakie zużywalam na miesiąc doszlam do wniosku że bardziej mi się oplaca kupić w kiosku (na zapas, żeby mieć spok&oacute;j ) najtańsza wersja miesięcznego czy kwartalnego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gma</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-117</link>
		<dc:creator>gma</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 11:08:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-117</guid>
		<description>Hej afoczka :-) Dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Ja r&#243;wnież nie mam jeszcze auta i na razie nie planuję go kupować. Za to, podobnie jak Ty, uwielbiam wszędzie chodzić sobie piechotą, choć z mzk pewnie korzystam częściej niż Ty ;-) 
Swoją drogą z Twoich wypowiedzi można wywnioskować, że życie po urodzeniu dziecka zmienia się. Człowiek myśli o maleństwie zamiast o własnych potrzebach i wychodzeniu do restauracji. Może masz jakieś porady związane z oszczędzaniem, z kt&#243;rych mogłyby skorzystać inne młode mamy? Jeśli tak, to pisz śmiało :-) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej afoczka :-) Dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Ja r&oacute;wnież nie mam jeszcze auta i na razie nie planuję go kupować. Za to, podobnie jak Ty, uwielbiam wszędzie chodzić sobie piechotą, choć z mzk pewnie korzystam częściej niż Ty ;-)<br />
Swoją drogą z Twoich wypowiedzi można wywnioskować, że życie po urodzeniu dziecka zmienia się. Człowiek myśli o maleństwie zamiast o własnych potrzebach i wychodzeniu do restauracji. Może masz jakieś porady związane z oszczędzaniem, z kt&oacute;rych mogłyby skorzystać inne młode mamy? Jeśli tak, to pisz śmiało :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: afoczka</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-116</link>
		<dc:creator>afoczka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 08:45:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-116</guid>
		<description>Witam serdecznie. 
Chciałabym się tutaj wypowiedzieć na temat dojazd&#243;w. Od narodzin mojego synka (prawie rok temu) musiałam się przestawić z &quot;wożenia tyłka&quot; autobusem (niestety p&#243;ki co nie stać mnie na zakup i utrzymanie auta ale i tak sądzę, że p&#243;ki co nie jest nam on potrzebny). Prawie wszędzie chodzę pieszo, ostatnio na nogach zrobiłam około 15 kilometr&#243;w jednego dnia. Szkoda mi pieniędzy na komunikację miejską kt&#243;ra i tak pozostawia wiele do życzenia, więc po co mam płacić za tramwaj, kt&#243;ry lada chwila się rozleci. Poza tym spacer ma wiele zalet, człowiek się wyciszy, dotleni (ale to zależy gdzie chodzi) no i zawsze to trochę ruchu (odadają wizyty na siłowi, fitnesie itp.). Jestem już na takim etapie, że czasem w weekendy gdy mam zajęcia na uczelni wolę się przejść pieszo (ok 40 minut). Poranne żeśkie (nie wiem czy poprawnie napisałam) powietrze może zdziałać cuda, a zimą zamiast czekać aż w końcu autobus przyjedzie tez chodźmy pieszo (rzynajmniej się rozgrzejemy i nogi nam nie przemarzną). 
Pozdrawiam serdecznie </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie.<br />
Chciałabym się tutaj wypowiedzieć na temat dojazd&oacute;w. Od narodzin mojego synka (prawie rok temu) musiałam się przestawić z &quot;wożenia tyłka&quot; autobusem (niestety p&oacute;ki co nie stać mnie na zakup i utrzymanie auta ale i tak sądzę, że p&oacute;ki co nie jest nam on potrzebny). Prawie wszędzie chodzę pieszo, ostatnio na nogach zrobiłam około 15 kilometr&oacute;w jednego dnia. Szkoda mi pieniędzy na komunikację miejską kt&oacute;ra i tak pozostawia wiele do życzenia, więc po co mam płacić za tramwaj, kt&oacute;ry lada chwila się rozleci. Poza tym spacer ma wiele zalet, człowiek się wyciszy, dotleni (ale to zależy gdzie chodzi) no i zawsze to trochę ruchu (odadają wizyty na siłowi, fitnesie itp.). Jestem już na takim etapie, że czasem w weekendy gdy mam zajęcia na uczelni wolę się przejść pieszo (ok 40 minut). Poranne żeśkie (nie wiem czy poprawnie napisałam) powietrze może zdziałać cuda, a zimą zamiast czekać aż w końcu autobus przyjedzie tez chodźmy pieszo (rzynajmniej się rozgrzejemy i nogi nam nie przemarzną).<br />
Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ana</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-115</link>
		<dc:creator>ana</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Mar 2008 13:08:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-115</guid>
		<description>albo i nie bo takie zachowanie to murowana choroba ( pot przeziębienie , lekarz apteka - 70 złotych z portfela minimum a kto wie czy nie dłuzsza infekcja w ostatecznosci korzonki)- zdrowia z tego nie będzie na pewno a wdychanie spalin samochodowych z roweru tez jest raczej średnio przyjemne nie m&#243;wiąc o tym że cie może ktoś ochlapac i takl brudny i spocony do pracy? fe! Nie m&#243;wiąc o stresie bo sie spieszysz... i zwiekszasz ryzyko kalectwa bo kogo jak kogo ale rowerzyst&#243;w kierowcy nie kochaja a p&#243;jde dalej często nawet nie dostrzegają ( chyba że już w ostatnim momencie na masce swojego samochodu) - ryzykowne i g...zaoszczędzisz - NIE POLECAM - rower jest dobry na weekend i to z dala od miasta :))) 
pozdrawiam </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>albo i nie bo takie zachowanie to murowana choroba ( pot przeziębienie , lekarz apteka &#8211; 70 złotych z portfela minimum a kto wie czy nie dłuzsza infekcja w ostatecznosci korzonki)- zdrowia z tego nie będzie na pewno a wdychanie spalin samochodowych z roweru tez jest raczej średnio przyjemne nie m&oacute;wiąc o tym że cie może ktoś ochlapac i takl brudny i spocony do pracy? fe! Nie m&oacute;wiąc o stresie bo sie spieszysz&#8230; i zwiekszasz ryzyko kalectwa bo kogo jak kogo ale rowerzyst&oacute;w kierowcy nie kochaja a p&oacute;jde dalej często nawet nie dostrzegają ( chyba że już w ostatnim momencie na masce swojego samochodu) &#8211; ryzykowne i g&#8230;zaoszczędzisz &#8211; NIE POLECAM &#8211; rower jest dobry na weekend i to z dala od miasta :)))<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gma</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-114</link>
		<dc:creator>gma</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 15:43:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-114</guid>
		<description>Zgadza się, niemniej jednak i tak warto raz na jakiś czas zrezygnować z transportu publicznego i &quot;katulnąć&quot; się na miejsce przeznaczenia rowerem, choćby dla czystej zdrowotności. Wiadomo: końskie zdrowie to też więcej pieniędzy w portfelu :-) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadza się, niemniej jednak i tak warto raz na jakiś czas zrezygnować z transportu publicznego i &quot;katulnąć&quot; się na miejsce przeznaczenia rowerem, choćby dla czystej zdrowotności. Wiadomo: końskie zdrowie to też więcej pieniędzy w portfelu :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Lis</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-113</link>
		<dc:creator>Krzysztof Lis</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 15:01:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-113</guid>
		<description>Przesiadka z autobusu w rower niekoniecznie przyniesie oszczędności. Tylko wtedy, gdy kupujemy bilety na każdy przejazd zamiast miesięcznego... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przesiadka z autobusu w rower niekoniecznie przyniesie oszczędności. Tylko wtedy, gdy kupujemy bilety na każdy przejazd zamiast miesięcznego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

