<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #1</title>
	<atom:link href="http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/</link>
	<description>oszczędzanie pieniędzy, inwestycje i inwestowanie, efektywne zarządzanie czasem, zmniejszanie zużycia energii...</description>
	<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 05:22:33 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: gma</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-700</link>
		<dc:creator>gma</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 09:08:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-700</guid>
		<description>Hej afoczka :-) Dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Ja również nie mam jeszcze auta i na razie nie planuję go kupować. Za to, podobnie jak Ty, uwielbiam wszędzie chodzić sobie piechotą, choć z mzk pewnie korzystam częściej niż Ty ;-)
Swoją drogą z Twoich wypowiedzi można wywnioskować, że życie po urodzeniu dziecka zmienia się. Człowiek myśli o maleństwie zamiast o własnych potrzebach i wychodzeniu do restauracji. Może masz jakieś porady związane z oszczędzaniem, z których mogłyby skorzystać inne młode mamy? Jeśli tak, to pisz śmiało :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej afoczka :-) Dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Ja również nie mam jeszcze auta i na razie nie planuję go kupować. Za to, podobnie jak Ty, uwielbiam wszędzie chodzić sobie piechotą, choć z mzk pewnie korzystam częściej niż Ty ;-)<br />
Swoją drogą z Twoich wypowiedzi można wywnioskować, że życie po urodzeniu dziecka zmienia się. Człowiek myśli o maleństwie zamiast o własnych potrzebach i wychodzeniu do restauracji. Może masz jakieś porady związane z oszczędzaniem, z których mogłyby skorzystać inne młode mamy? Jeśli tak, to pisz śmiało :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: afoczka</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-695</link>
		<dc:creator>afoczka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 06:45:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-695</guid>
		<description>Witam serdecznie.
Chciałabym się tutaj wypowiedzieć na temat dojazdów. Od narodzin mojego synka (prawie rok temu) musiałam się przestawić z "wożenia tyłka" autobusem (niestety póki co nie stać mnie na zakup i utrzymanie auta ale i tak sądzę, że póki co nie jest nam on potrzebny). Prawie wszędzie chodzę pieszo, ostatnio na nogach zrobiłam około 15 kilometrów jednego dnia. Szkoda mi pieniędzy na komunikację miejską która i tak pozostawia wiele do życzenia, więc po co mam płacić za tramwaj, który lada chwila się rozleci. Poza tym spacer ma wiele zalet, człowiek się wyciszy, dotleni (ale to zależy gdzie chodzi) no i zawsze to trochę ruchu (odadają wizyty na siłowi, fitnesie itp.). Jestem już na takim etapie, że czasem w weekendy gdy mam zajęcia na uczelni wolę się przejść pieszo (ok 40 minut). Poranne żeśkie (nie wiem czy poprawnie napisałam) powietrze może zdziałać cuda, a zimą zamiast czekać aż w końcu autobus przyjedzie tez chodźmy pieszo (rzynajmniej się rozgrzejemy i nogi nam nie przemarzną).
Pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie.<br />
Chciałabym się tutaj wypowiedzieć na temat dojazdów. Od narodzin mojego synka (prawie rok temu) musiałam się przestawić z &#8220;wożenia tyłka&#8221; autobusem (niestety póki co nie stać mnie na zakup i utrzymanie auta ale i tak sądzę, że póki co nie jest nam on potrzebny). Prawie wszędzie chodzę pieszo, ostatnio na nogach zrobiłam około 15 kilometrów jednego dnia. Szkoda mi pieniędzy na komunikację miejską która i tak pozostawia wiele do życzenia, więc po co mam płacić za tramwaj, który lada chwila się rozleci. Poza tym spacer ma wiele zalet, człowiek się wyciszy, dotleni (ale to zależy gdzie chodzi) no i zawsze to trochę ruchu (odadają wizyty na siłowi, fitnesie itp.). Jestem już na takim etapie, że czasem w weekendy gdy mam zajęcia na uczelni wolę się przejść pieszo (ok 40 minut). Poranne żeśkie (nie wiem czy poprawnie napisałam) powietrze może zdziałać cuda, a zimą zamiast czekać aż w końcu autobus przyjedzie tez chodźmy pieszo (rzynajmniej się rozgrzejemy i nogi nam nie przemarzną).<br />
Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ana</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-552</link>
		<dc:creator>ana</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Mar 2008 11:08:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-552</guid>
		<description>albo i nie bo takie zachowanie to murowana choroba ( pot przeziębienie , lekarz apteka - 70 złotych z portfela minimum a kto wie czy nie dłuzsza infekcja w ostatecznosci korzonki)- zdrowia z tego nie będzie na pewno a wdychanie spalin samochodowych z roweru tez jest raczej średnio przyjemne nie mówiąc o tym że cie może ktoś ochlapac i takl brudny i spocony do pracy? fe! Nie mówiąc o stresie bo sie spieszysz... i zwiekszasz ryzyko kalectwa bo kogo jak kogo ale rowerzystów kierowcy nie kochaja a pójde dalej często nawet nie dostrzegają ( chyba że już w ostatnim momencie na masce swojego samochodu) - ryzykowne i g...zaoszczędzisz - NIE POLECAM - rower jest dobry na weekend i to z dala od miasta :)))
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>albo i nie bo takie zachowanie to murowana choroba ( pot przeziębienie , lekarz apteka - 70 złotych z portfela minimum a kto wie czy nie dłuzsza infekcja w ostatecznosci korzonki)- zdrowia z tego nie będzie na pewno a wdychanie spalin samochodowych z roweru tez jest raczej średnio przyjemne nie mówiąc o tym że cie może ktoś ochlapac i takl brudny i spocony do pracy? fe! Nie mówiąc o stresie bo sie spieszysz&#8230; i zwiekszasz ryzyko kalectwa bo kogo jak kogo ale rowerzystów kierowcy nie kochaja a pójde dalej często nawet nie dostrzegają ( chyba że już w ostatnim momencie na masce swojego samochodu) - ryzykowne i g&#8230;zaoszczędzisz - NIE POLECAM - rower jest dobry na weekend i to z dala od miasta :)))<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: gma</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-542</link>
		<dc:creator>gma</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 13:43:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-542</guid>
		<description>Zgadza się, niemniej jednak i tak warto raz na jakiś czas zrezygnować z transportu publicznego i "katulnąć" się na miejsce przeznaczenia rowerem, choćby dla czystej zdrowotności. Wiadomo: końskie zdrowie to też więcej pieniędzy w portfelu :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadza się, niemniej jednak i tak warto raz na jakiś czas zrezygnować z transportu publicznego i &#8220;katulnąć&#8221; się na miejsce przeznaczenia rowerem, choćby dla czystej zdrowotności. Wiadomo: końskie zdrowie to też więcej pieniędzy w portfelu :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Krzysztof Lis</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/comment-page-1/#comment-540</link>
		<dc:creator>Krzysztof Lis</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 13:01:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/2008/01/29/oszczedzanie-pieniedzy-praktyczne-porady-1/#comment-540</guid>
		<description>Przesiadka z autobusu w rower niekoniecznie przyniesie oszczędności. Tylko wtedy, gdy kupujemy bilety na każdy przejazd zamiast miesięcznego...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przesiadka z autobusu w rower niekoniecznie przyniesie oszczędności. Tylko wtedy, gdy kupujemy bilety na każdy przejazd zamiast miesięcznego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
