<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Oszczędzanie i ekologia, czyli 26 sposobów na eko-oszczędności</title>
	<atom:link href="http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/</link>
	<description>oszczędzanie pieniędzy, inwestycje i inwestowanie, pasywny dochód, finansowa niezależność, zarządzanie czasem itp.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2012 22:58:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Kasia</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1911</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 01:53:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1911</guid>
		<description>hmm a czy wiecie wlasnie ILE marnuje sie energii zostawiajac np ladowarke do komorki w kontakcie (nie ladujac) przez jeden dzien, albo do kaptopa na noc? chodzi mi o przeliczenie na PLN :) niestety, jest to jedno z moich niewielu grzechow przeciw oszczedzaniu i ekologii :) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmm a czy wiecie wlasnie ILE marnuje sie energii zostawiajac np ladowarke do komorki w kontakcie (nie ladujac) przez jeden dzien, albo do kaptopa na noc? chodzi mi o przeliczenie na PLN :) niestety, jest to jedno z moich niewielu grzechow przeciw oszczedzaniu i ekologii :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof Nyrek</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1894</link>
		<dc:creator>Krzysztof Nyrek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 21:45:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1894</guid>
		<description>Super wpis, dziki za te porady, są bardzo dobre, bo opr&#243;cz środowiska większość oszczędza także nasze pieniądze, co jest niezwykle ważne, a do tego motywujące. Co do samego mycia naczyń, to wydaje mi się, że rozsądna zmywarka to dopiero oszczędność na wodzie i prądzie. Kilka dodatkowych sposob&#243;w na oszczędzanie pieniędzy można znaleźć tutaj &lt;a href=&quot;http://krzysztofnyrek.pl/jak-zaoszczedzic-kilkadziesiat-lub-nawet-kilkaset-zloty-miesiecznie&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://krzysztofnyrek.pl/jak-zaoszczedzic-kilkadz...&lt;/a&gt; </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Super wpis, dziki za te porady, są bardzo dobre, bo opr&oacute;cz środowiska większość oszczędza także nasze pieniądze, co jest niezwykle ważne, a do tego motywujące. Co do samego mycia naczyń, to wydaje mi się, że rozsądna zmywarka to dopiero oszczędność na wodzie i prądzie. Kilka dodatkowych sposob&oacute;w na oszczędzanie pieniędzy można znaleźć tutaj <a href="http://krzysztofnyrek.pl/jak-zaoszczedzic-kilkadziesiat-lub-nawet-kilkaset-zloty-miesiecznie" rel="nofollow">http://krzysztofnyrek.pl/jak-zaoszczedzic-kilkadz&#8230;</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magdalaena</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1893</link>
		<dc:creator>Magdalaena</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 16:21:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1893</guid>
		<description>Myślę, że jeśli ktoś ma chorobę lokomocyjną, to tylko własny samoch&#243;d, bo kierowca nie doświadcza takiego bezwładnego bujania jak pasażer. Dlatego ja wolę prowadzić niż być wieziona nawet tym samym samochodem. 
W por&#243;wnaniu do autobusu - w samochodzie można otworzyć okno, ustawić nawiew na twarz, dostosować temperaturę do własnych potrzeb. No i nie jest się narażonym na bliski kontakt z zapachami innych podr&#243;żnych. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że jeśli ktoś ma chorobę lokomocyjną, to tylko własny samoch&oacute;d, bo kierowca nie doświadcza takiego bezwładnego bujania jak pasażer. Dlatego ja wolę prowadzić niż być wieziona nawet tym samym samochodem.</p>
<p>W por&oacute;wnaniu do autobusu &#8211; w samochodzie można otworzyć okno, ustawić nawiew na twarz, dostosować temperaturę do własnych potrzeb. No i nie jest się narażonym na bliski kontakt z zapachami innych podr&oacute;żnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mirabelka</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1892</link>
		<dc:creator>mirabelka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 13:42:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1892</guid>
		<description>Wystarczy mieć chorobę lokomocyjną i problem się rozwiązuje:) 
Dla mnie jednym z większych argument&#243;w przeciwko samochodom jest fakt, że u większości znajomych się na samochody po około roku wygodnictwa pojawia się kilka kilogram&#243;w na plusie. A potem panie (najczęściej) zaczynają kupować drogie karnety na fitness, spędzać czas na wymyślaniu metod schudnięcia. A wystarczy używać n&#243;g na co dzień i problemu nie ma. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wystarczy mieć chorobę lokomocyjną i problem się rozwiązuje:)</p>
<p>Dla mnie jednym z większych argument&oacute;w przeciwko samochodom jest fakt, że u większości znajomych się na samochody po około roku wygodnictwa pojawia się kilka kilogram&oacute;w na plusie. A potem panie (najczęściej) zaczynają kupować drogie karnety na fitness, spędzać czas na wymyślaniu metod schudnięcia. A wystarczy używać n&oacute;g na co dzień i problemu nie ma.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kazika</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1891</link>
		<dc:creator>kazika</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 13:40:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1891</guid>
		<description>co do obniżenia temperatury, nie wiem jak jest u innych ale sporo moich znajomych przegrzewa mieszkania, i rada, że obniżenie temperatury grozi chorobą jest przesadzone.. człowiek się hartuje i rzadziej choruje mając niższą temperaturę w mieszkaniu... m&#243;wię to na swoim przykładzie, od kiedy mam większe mieszkanie i własne ogrzewanie, czyli obowiązkowe oszczędzanie, nie byłam u lekarza z powodu anginy czy grypy... trzeci rok z rzędu, nie jest to chyba przypadek... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>co do obniżenia temperatury, nie wiem jak jest u innych ale sporo moich znajomych przegrzewa mieszkania, i rada, że obniżenie temperatury grozi chorobą jest przesadzone.. człowiek się hartuje i rzadziej choruje mając niższą temperaturę w mieszkaniu&#8230; m&oacute;wię to na swoim przykładzie, od kiedy mam większe mieszkanie i własne ogrzewanie, czyli obowiązkowe oszczędzanie, nie byłam u lekarza z powodu anginy czy grypy&#8230; trzeci rok z rzędu, nie jest to chyba przypadek&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Garfield</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1890</link>
		<dc:creator>Garfield</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 13:21:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1890</guid>
		<description>Po zliczeniu koszt&#243;w wychodzi mi posiadanie samochodu na r&#243;wni z jazdą środkami komunikacji bo dziennie robię około 80 km, a tak jak @Magdalena@ zauważa taszczenie ciężkiego nesesera, często w garniturze nie jest fajne. Kiedy jeszcze jeździłem transportem publicznym miejski+podmiejski dziennie zabierało mi to 3 godziny (po 1,5 godz. w jedną stronę), jeżdżąc autem czas ten wynosi 35-40 minut w jedną stronę, więc oszczędność czasu jest duża, a przez ten czas mogę w domu o wiele efektywniej zająć się pracą czy nawet czytaniem w spokoju.  
 
@Wojciech P. P. Zieliński@ co do mandat&#243;w, to wystarczy, że mam w aucie CB-Radio ;) 
 
Ale ja jestem niepoprawny politycznie :D </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po zliczeniu koszt&oacute;w wychodzi mi posiadanie samochodu na r&oacute;wni z jazdą środkami komunikacji bo dziennie robię około 80 km, a tak jak @Magdalena@ zauważa taszczenie ciężkiego nesesera, często w garniturze nie jest fajne. Kiedy jeszcze jeździłem transportem publicznym miejski+podmiejski dziennie zabierało mi to 3 godziny (po 1,5 godz. w jedną stronę), jeżdżąc autem czas ten wynosi 35-40 minut w jedną stronę, więc oszczędność czasu jest duża, a przez ten czas mogę w domu o wiele efektywniej zająć się pracą czy nawet czytaniem w spokoju. </p>
<p>@Wojciech P. P. Zieliński@ co do mandat&oacute;w, to wystarczy, że mam w aucie CB-Radio ;)</p>
<p>Ale ja jestem niepoprawny politycznie :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wojciech P. P. Zieli</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1889</link>
		<dc:creator>Wojciech P. P. Zieli</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 11:24:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1889</guid>
		<description>Moim drodzy, żeby było jasne: nie namawiam nikogo do rezygnacji z samochodu. Każdy odpowiada za siebie. Ja akurat zrezygnowałem z samochodu, ponieważ nie jest mi do niczego potrzebny. Nie łudzę się, że ludzie nagle zaczną ograniczać liczbę samochod&#243;w. To jest praktycznie niemożliwe - jesteśmy gatunkiem bardzo wygodnickim (i nie ma w tym nic złego). Proszę mi tylko nie wmawiać, że samoch&#243;d jest tańszy i bardziej ekologiczny, bo to bzdura. 
Powt&#243;rzę jeszcze raz, dyskutujemy tutaj o oszczędzaniu i ekologii. W tych kwestiach transport publiczny zawsze przebije transport prywatny. To nie jest żadne odkrycie Ameryki. 
 
A w kwestii wygody: to r&#243;wnież jest rzecz względna. Dla mnie wygodniejsza jest możliwość poczytania książki w autobusie niż siedzenie za &quot;k&#243;łkiem&quot;. Po prostu, drogę do pracy mogę spędzić przyjemniej i pożyteczniej niż kierowca samochodu osobowego (chyba, że akurat lubi prowadzić - jak napisałem: rzecz względna). </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moim drodzy, żeby było jasne: nie namawiam nikogo do rezygnacji z samochodu. Każdy odpowiada za siebie. Ja akurat zrezygnowałem z samochodu, ponieważ nie jest mi do niczego potrzebny. Nie łudzę się, że ludzie nagle zaczną ograniczać liczbę samochod&oacute;w. To jest praktycznie niemożliwe &#8211; jesteśmy gatunkiem bardzo wygodnickim (i nie ma w tym nic złego). Proszę mi tylko nie wmawiać, że samoch&oacute;d jest tańszy i bardziej ekologiczny, bo to bzdura.</p>
<p>Powt&oacute;rzę jeszcze raz, dyskutujemy tutaj o oszczędzaniu i ekologii. W tych kwestiach transport publiczny zawsze przebije transport prywatny. To nie jest żadne odkrycie Ameryki.</p>
<p>A w kwestii wygody: to r&oacute;wnież jest rzecz względna. Dla mnie wygodniejsza jest możliwość poczytania książki w autobusie niż siedzenie za &quot;k&oacute;łkiem&quot;. Po prostu, drogę do pracy mogę spędzić przyjemniej i pożyteczniej niż kierowca samochodu osobowego (chyba, że akurat lubi prowadzić &#8211; jak napisałem: rzecz względna).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magdalaena</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1888</link>
		<dc:creator>Magdalaena</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 10:35:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1888</guid>
		<description>&quot;tak, to rzeczywiście bardzo pomogłoby środowisku naturalnemu. Zalejmy wszystko betonem, będzie pięknie, r&#243;wniutko i cudownie. No, i łatwiej się będzie zamiatało&#8230; problemy pod dywan.&quot; 
 
Myślę, że to była odpowiedź na Tw&#243;j zarzut o tym, że &quot;Ludzie zawsze powtarzają, że powinno być mniej samochod&#243;w, ale sami nie zrezygnują ze swojego. O nie! Niech ktoś inny zrezygnuje.&quot; 
 
No więc ja nie uważam,  że powinno być mniej samochod&#243;w. Pewnie powinny być bardziej eko, może mniejsze do miasta, ale uważam, że wygoda własnego transportu jest nie do przecenienia i nic dziwnego, że wiele os&#243;b nie chce się wyrzec tej wygody.  Tak jak niewiele os&#243;b zrezygnowałoby z normalnej łazienki na rzecz sławojki na podw&#243;rzu, nawet gdyby drugie rozwiązanie miałoby być tańsze i bardziej eko.  
Owszem jeśli ktoś nie lubi prowadzić samochodu, nie wozi ze sobą ciężkiej teczki, ma niezbyt wrażliwe powonienie, a najlepiej jeszcze mieszka i pracuje przy linii metra,  to pewnie wybierze zbiorkom.  Ale sama oszczędność jest IMHO zbyt słabym argumentem na rzecz rezygnacji z samochodu. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&quot;tak, to rzeczywiście bardzo pomogłoby środowisku naturalnemu. Zalejmy wszystko betonem, będzie pięknie, r&oacute;wniutko i cudownie. No, i łatwiej się będzie zamiatało&hellip; problemy pod dywan.&quot;</p>
<p>Myślę, że to była odpowiedź na Tw&oacute;j zarzut o tym, że &quot;Ludzie zawsze powtarzają, że powinno być mniej samochod&oacute;w, ale sami nie zrezygnują ze swojego. O nie! Niech ktoś inny zrezygnuje.&quot;</p>
<p>No więc ja nie uważam,  że powinno być mniej samochod&oacute;w. Pewnie powinny być bardziej eko, może mniejsze do miasta, ale uważam, że wygoda własnego transportu jest nie do przecenienia i nic dziwnego, że wiele os&oacute;b nie chce się wyrzec tej wygody.  Tak jak niewiele os&oacute;b zrezygnowałoby z normalnej łazienki na rzecz sławojki na podw&oacute;rzu, nawet gdyby drugie rozwiązanie miałoby być tańsze i bardziej eko. </p>
<p>Owszem jeśli ktoś nie lubi prowadzić samochodu, nie wozi ze sobą ciężkiej teczki, ma niezbyt wrażliwe powonienie, a najlepiej jeszcze mieszka i pracuje przy linii metra,  to pewnie wybierze zbiorkom.  Ale sama oszczędność jest IMHO zbyt słabym argumentem na rzecz rezygnacji z samochodu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamil</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1887</link>
		<dc:creator>Kamil</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 10:15:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1887</guid>
		<description>Co do teorii spiskowych, to wbrew pozorom nie są tylko teorie ;)  
Przykład z żar&#243;wką i termometrem został podany. Koledzy wspomnieli r&#243;wnież o torebkach. Odkąd pojawił się termin -eko, płacimy za torebki. Wcześniej nie płaciliśmy i było dobrze.  
&quot;Eko&quot; jest dzisiaj wykorzystywane wszędzie do robienia pieniędzy. Jest ekożywność, ekolod&#243;wki, ekoubrania, ekosamochody, ekobuty. A prawda jest taka, że poza tym jedzeniem cała reszta nie ma w sobie nic z eko. Po prostu fabryka zajęła się utylizacją wytwarzanych przez siebie odpad&#243;w i nazywa się eko. Nowoczesne samochody sa tworzone z myślą o działaniu przez 10 lat. Po dekadzie mają sie psuć. To taka tajemnica poliszynela wśr&#243;d ludzi zajmujących się motoryzacją. Poza tym producenci samochod&#243;w mają mało do gadania. Ich ograniczanie emisji zanieczyszczeń nie wynika z chęci bycia eko, a z obowiązku przestrzegania norm. Za parę lat wejdzie &quot;Euro 6&quot; i kto sie zmieści w normach napisze, że jest eko. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do teorii spiskowych, to wbrew pozorom nie są tylko teorie ;) </p>
<p>Przykład z żar&oacute;wką i termometrem został podany. Koledzy wspomnieli r&oacute;wnież o torebkach. Odkąd pojawił się termin -eko, płacimy za torebki. Wcześniej nie płaciliśmy i było dobrze. </p>
<p>&quot;Eko&quot; jest dzisiaj wykorzystywane wszędzie do robienia pieniędzy. Jest ekożywność, ekolod&oacute;wki, ekoubrania, ekosamochody, ekobuty. A prawda jest taka, że poza tym jedzeniem cała reszta nie ma w sobie nic z eko. Po prostu fabryka zajęła się utylizacją wytwarzanych przez siebie odpad&oacute;w i nazywa się eko. Nowoczesne samochody sa tworzone z myślą o działaniu przez 10 lat. Po dekadzie mają sie psuć. To taka tajemnica poliszynela wśr&oacute;d ludzi zajmujących się motoryzacją. Poza tym producenci samochod&oacute;w mają mało do gadania. Ich ograniczanie emisji zanieczyszczeń nie wynika z chęci bycia eko, a z obowiązku przestrzegania norm. Za parę lat wejdzie &quot;Euro 6&quot; i kto sie zmieści w normach napisze, że jest eko.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mirabelka</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/oszczedzanie-i-ekologia-czyli-26-sposobow-na-eko-oszczednosci/comment-page-1/#comment-1886</link>
		<dc:creator>mirabelka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 10:04:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=1687#comment-1886</guid>
		<description>Bardzo dużo można zaoszczędzić własnie na transporcie szczeg&#243;lnie, jak się mieszka w dużym mieście. Rower i komunikacja miejska są nie do pokonania. A z tym przeziębianiem się to bym nie przesadzała - zima stulecia nie zdarza się co rok:) 
Porady bardzo przydatne, kilka na pewno wykorzystam. 
 
A co do reklam&#243;wek w sklepach - nie rozumiem, dlaczego sklep miałby nam je dawać za darmo? Poza tym, czy naprawdę wierzycie, że cokolwiek w handlu jest darmowe? To wszystko jest ukryte w kosztach towaru. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dużo można zaoszczędzić własnie na transporcie szczeg&oacute;lnie, jak się mieszka w dużym mieście. Rower i komunikacja miejska są nie do pokonania. A z tym przeziębianiem się to bym nie przesadzała &#8211; zima stulecia nie zdarza się co rok:)</p>
<p>Porady bardzo przydatne, kilka na pewno wykorzystam.</p>
<p>A co do reklam&oacute;wek w sklepach &#8211; nie rozumiem, dlaczego sklep miałby nam je dawać za darmo? Poza tym, czy naprawdę wierzycie, że cokolwiek w handlu jest darmowe? To wszystko jest ukryte w kosztach towaru.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

