autor: UGArdener | źródło: flickr.com

Dlaczego warto oszczędzać pieniądze?

Autor: Paweł Kata - Opublikowano: 6 lutego, 2010

Oszczędzanie pieniędzy to temat, który nie cieszy się zbytnim zainteresowaniem wśród społeczeństwa. Choć podejście do oszczędzania poprawia się z roku na rok, to nadal ponad 60% Polaków przyznaje się do tego, że z wypłaty nie odkłada zupełnie niczego.

Dlaczego tak się dzieje? Moim zdaniem głównym winowajcą jest brak ujęcia tematów finansowych w programie nauczania, przez co większość ludzi po prostu nie ma pojęcia jak skutecznie posługiwać się pieniędzmi. Poza tym, żyjemy w świecie nastawionym na konsumpcję, w którym wszystko dookoła krzyczy „kup mnie teraz!”, zatem ogromny nacisk położony jest na wydawanie, a nie oszczędzanie pieniędzy. Pojęcie opóźnionej gratyfikacji jest czymś nieznanym i wszystko chcemy natychmiast – w końcu się nam należy, bo pracujemy.

Jeżeli Ty też nie widzisz powodów, dla których warto natychmiast zabrać się za oszczędzanie, to przygotowałem listę pięciu najważniejszych argumentów przemawiających za systematycznym odkładaniem pieniędzy. Oto ona:

  1. Oszczędności dają poczucie bezpieczeństwa. Nikt z nas nie zna przyszłości, dlatego posiadanie odłożonej kwoty na czarną godzinę, z pewnością da każdemu poczucie spokoju. Wtedy sytuacje dość typowe, jak zwolnienie z pracy (tych ostatnio było wiele z powodu kryzysu), tymczasowa utrata zdrowia czy inny nagły wypadek już nie są dla nas straszne. Posiadanie oszczędności daje Ci spokój i świadomość, że w większości przypadków finansowo sobie poradzisz.
  2. Oszczędności pomogą Ci godnie żyć w wieku emerytalnym. Emerytura czeka każdego, czy się to komuś podoba czy nie. Niestety, już dziś wiadomo, że pomoc państwa, z którym przez całe życie dzielimy się każdą wypłatą, nie będzie wystarczająca, żeby godnie żyć. Także nie ma co liczyć na pomoc dzieci w tym zakresie czy naiwnie wierzyć, że sobie poradzimy i „jakoś to będzie”. Tylko połączenie oszczędzania i inwestowania pozwoli nam cieszyć się jesienią życia, dlatego trzeba możliwie jak najszybciej rozpocząć oszczędzanie.
  3. Oszczędności pozwolą sfinansować „duże” zakupy. Wkład własny na mieszkanie, samochód, edukacja dzieci, wesele – wielu ludzi finansuje te wydatki kredytami, zamiast zawczasu na nie oszczędzać. Zapominają, że po uwzględnieniu odsetek, zapłacą za te „przyjemności” znacznie więcej, a każda rata będzie widocznie obciążała domowy budżet. Oczywiście, nie wszystkie duże wydatki da się sfinansować tylko oszczędnościami, niemniej jednak zawsze lepiej i taniej odłożyć choćby część potrzebnej kwoty, niż potem dłużej spłacać kredyt czy płacić większe raty.
  4. Dzięki oszczędnościom skorzystasz z okazji. Są takie momenty w życiu, w których do naszych drzwi pukają niesamowite okazje. Jeżeli nie będziemy na nie finansowo przygotowani, mogą nam umknąć lub spowodować, że zaciągniemy dla nich kredyt, a wtedy zazwyczaj wiele okazji traci na swojej pierwotnej wyjątkowości.
  5. Dzięki oszczędnościom zbudujesz własne bogactwo. Oszczędzanie i inwestowanie to jedyna pewna, choć również długa, droga do sławetnego miliona. Przekonałem się o tym, gdy usłyszałem historię amerykańskiego listonosza, który przez całe życie, codziennie odkładał zaledwie jednego dolara. Dzięki prostym inwestycjom, procentowi składanemu i wytrwałości, przeszedł na emeryturę jako milioner. Każdy z nas może powtórzyć sukces tego listonosza, a odkładając więcej, niż złotówkę, dziennie można to osiągnąć o wiele szybciej.

Dla mnie najważniejszym powodem, dla którego oszczędzam, jest powód piąty, choć nie ukrywam, że i pozostałe są dla mnie bardzo istotne. Mam nadzieję, że jeżeli jeszcze nie oszczędzasz, któryś z powyższych argumentów sprawi, że w końcu się za to weźmiesz. Pamiętajmy, że nawet jeżeli dziś jest wszystko OK, to nie mamy pewności, że nie nadchodzą „lata chude”.

Zobacz też:
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, to zachęcam do subskrypcji kanału RSS, śledzenia notek na Twitterze oraz zaglądnięcia na Forum Oszczędzania.
 
Możesz także zapisać się na bezpłatny biuletyn Oszczędzania.net! Dwa razy w tygodniu otrzymasz na swoją skrzynkę e-mail z inspirującym cytatem lub zawierający praktyczną poradę związaną z oszczędzaniem, inwestowaniem albo finansową niezależnością.

{ 2 trackbacks }

Oszczędzanie pieniędzy: Dlaczego budżet domowy nie działa? — Oszczędzanie pieniędzy i nie tylko...
17 lutego, 2010 o 7:03 am
Oszczędzanie pieniędzy: Podsumowanie lutego 2010 — Oszczędzanie pieniędzy i nie tylko...
5 marca, 2010 o 1:58 pm

{ 8 odpowiedzi… przeczytaj lub dodaj własny }

mirabelka 6 lutego, 2010 o 9:29 am

Myślę, że wiele osób nie oszczędza, bo myli im się oszczędzanie ze skąpstwem i odmawianiem sobie wszystkiego. Szczególnie ci którzy wychowali się w niezamożnych rodzinach mają zwyczaj rekompensowania sobie przymusowych wyrzeczeń jak tylko pojawiają się pieniądze. Poza tym mało osób wierzy, że warto oszczędzać drobne kwoty.

Markus 6 lutego, 2010 o 11:46 am

Zresztą w naszym społeczeństwie krąży mnóstwo stereotypów o pieniądzach. Że pieniądze szczęścia nie dają, aby zarobić milion pierwszy milion trzeba ukraść, giełda to szulernia i jakaś machina dla złodziei, fundusze inwestycyjne to złodzieje które okradły mnie z pieniędzy(to z nowszych). Nie ma kultury budowania majątku i przekazywania z pokolenia na pokolenie świadomości finansowej. Bo co nam mogli nasi rodzice przekazać? Oszczędzania na książeczkach bądź to na mieszkanie czy samochód którego większości tak nie zobaczyła.

Arek 6 lutego, 2010 o 12:48 pm

Dla mnie osobiście pierwszy powód – bezpieczeństwo jest najważniejszy. Po za tym jak mirabelka widzę wśród moich znajomych mnóstwo złych przekonań na temat oszczędzania: że to skąpstwo, że się nie opłaca, że nie wypada, a nawet że się nie da.

Garmin 6 lutego, 2010 o 4:26 pm

Ciekawa historia z tym listonoszem (Scott Bauer). Prawdopodobnie wymyslil ja jakis trener/doradca finansowy (znad Wisly). Opowiesc krazy po polskich blogach, natomiast amerykanskie strony na ten temat milcza…

Krzysztof Jakubowski 7 lutego, 2010 o 1:28 am

Witam, zupełnie nie zgadzam się z punktem 3. Moim zdaniem “duże zakupy” jak mieszkanie, lepiej sfinansować jednak kredytem (oprocentowanie rzędu kilka procent), a swój wkład przeznaczyć np. na fundusze czy akcje (oprocentowanie roczne rzędu kilkunastu procent w dłuższej perspektywie). Czyż nie lepiej i łatwiej tak ? Zaznaczam że to propozycja dla zwykłych (czyt. mało interesujących się inwestowaniem) ludzi.

Markus 7 lutego, 2010 o 8:48 am

@ Krzysztof

Wiadomo że przy niektórych zakupach kredyt jest niezbędny. Jednakże oszczędności w postaci wkładu własnego stawiają nas w znacznie lepszej pozycji negocjacyjnej.
Polecam artykuł ofiary franka sz. w newsweeku gdzie przedstawiona jest historia małżeństwa który w czasie hossy za namową doradcy(będącego chłopakiem siostry, kuzynki czy tam kogoś z rodziny) bierze kredyt na 100% nieruchomości, część płaci deweloperowi a resztę inwestuję w fundusze akcji. Co się później dzieje nie muszę chyba opisywać. Wzrost kursu franka o ponad 60% i spadki na giełdzie o 70% zrujnowały finansowo wielu polaków.

Krzysztof Lis 8 lutego, 2010 o 11:17 am

Oszczędzanie przed uruchomieniem kredytu na mieszkanie czy dom ma jeszcze tę zaletę, że pozwala przyzwyczaić domowy budżet do comiesięcznego płacenia rat za kredyt.

Marcin 14 lutego, 2010 o 8:32 pm

Ludzie wychowani w otoczeniu, w którym wciąż powtarza się, że “pieniądze nie rosną na drzewach”, “bogaci są źli i wyzyskują biednych” itp., zwykle nie mają odpowiedniego nastawienia do pieniędzy. Chodzi mi o nastawienie mentalne. Dlatego, żeby nie stać się “złym bogatym” pozbywają się pieniędzy szybciej niż je zarabiają. Zgadzam się z tym, że powinno się wprowadzić edukację finansową już w szkole.
Jakiś czas temu sam znalazłem się w trudnej sytuacji, która skłoniła mnie do dokładnego przyjrzenia się swojemu budżetowi. Pierwsze kroki w kierunku oszczędzania już podjąłem i dobrze mi z tym. :) Myślę, że bardzo ważne jest poczucie bezpieczeństwa.

Skomentuj

Dozwolone jest stosowanie następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Poprzedni wpis:

Następny wpis: