archiwum w kategorii 'Oszczędzanie pieniędzy' Page 3 of 6



Światowy Dzień Oszczędzania

 
Wczoraj, 31. października, obchodzono Światowy Dzień Oszczędzania. Pierwszy raz spotykam się z takim świętem, niemniej jednak uważam je za wartościową inicjatywę. Okazuje się, że ta akcja została zainicjowana w roku 1928 w Mediolanie, gdzie na konferencji przedstawiciele największych banków zdecydowali się promować ideę oszczędzania w społeczeństwach (naturalnie mieli również w tym i swój interes ;-).

Korzystając z okazji wydłubałem stąd i stąd kilka interesujących statystyk…

Okazuje się, że tylko 7% Polaków regularnie oszczędza pieniądze. 27% respondentów przyznaje się do odłożenia w ciągu ostatniego roku “jakiejś” sumy, z czego 66% zaoszczędziło maksymalnie równowartość trzech miesięcznych pensji. Według nieco wcześniejszego badania (z września tego roku) aż 58% Polaków nie ma żadnych oszczędności.

Osobiście uważam, że można oszczędzać nawet w przypadku dość niskich zarobków. Wystarczy zastosować trzy proste zasady i tym samym powoli budować swoje zaplecze finansowe, do czego serdecznie wszystkich zachęcam.

Popularity: 23% [?]

Porównywarka cen gsm

 
Na wykopie opublikowano dość ciekawy odnośnik do fantastycznej internetowej porównywarki cen GSM. Wystarczy wpisać miesięczne wydatki na telefon, wybrać rodzaj dostępu (karta, abonament, mix) i od razu wiadomo gdzie byłoby najtaniej przy naszym podejściu do wykorzystywania telefonu. Okazało się, że dla mnie, przy moim wykorzystywaniu komórki, najtańszą siecią byłby Play i przy tych samych wydatkach miesięcznych miałbym o 50% więcej czasu na rozmowy. Warto sprawdzić, czy nie przepłacamy… omawiana porównywarka jest dostępna pod tym adresem.

Popularity: 34% [?]

Zakupy według priorytetów

Niejednokrotnie mając stałe, comiesięczne wydatki (raty, rachunki, oszczędzanie), stajemy przed potrzebą zakupu jakiejś rzeczy. Zrozumiała sprawa, sztuka jednak polega na tym, aby w tej sytuacji bezmyślnie nie pozbyć się pieniędzy. Nie wiesz o czym mówię? Rozejrzyj się po domu ;-)

Praktycznym i polecanym przez coachów działaniem w tej sytuacji jest ułożenie tzw. planu wydatków. Dzięki niemu szybko ustalisz co jest Ci najbardziej potrzebne oraz unikniesz (przynajmniej w teorii, bo tu wszystko zależy od Twojej silnej woli) zakupów pod wpływem impulsu.

Idea tworzenia takiego planu może wydawać sie banalna, niemniej jednak gorąco zachęcam do poświęcenia na to swojego czasu.

Od czego zacząć? Najpierw na czystej kartce papieru wypisz wszystkie, ale to absolutnie wszystkie rzeczy, w które chcesz się zaopatrzyć w ciągu najbliższego roku. Naturalnie towary tzw. pierwszej potrzeby pomijamy (jedzenie, detergenty, medykamenty itp.), natomiast umieszczenie w nim rzeczy w stylu “wycieczka do Tokio” jest OK. Jeżeli do tworzenia tego planu podchodzisz konkretnie, możesz rozszerzyć horyzont czasowy do pięciu i więcej lat.

Teraz, gdy masz już taką listę, podziel osobną kartkę papieru na dwie kolumny, opatrzone nagłówkami “chcę mieć” i “potrzebuję”. Następnie rozważ każdą pojedynczą pozycję z pierwszej listy pod kątem przydatności i zapisz ją we właściwej kolumnie. Nie wahaj się wykreślić z listy rzeczy, bez których możesz się obejść. Pamiętaj również o tym, że ludzie mają doskonałe predyspozycje do usprawiedliwiania i motywowania niepotrzebnych zakupów, dlatego kieruj się rozwagą.

Następnie oznacz poszczególne wpisy w tabelce cyframi, osobno w każdej kolumnie. “1″ dla rzeczy najważniejszej z danej grupy, “2″ dla mniej potrzebnych itd. Również bez problemu możesz mieć np. dwie “1″, trzy “2″ itd. Chodzi o to, żeby ustalić priorytety i najważniejszych zakupów dokonać najpierw.

Co teraz? Proste — plany się WYKONUJE :-)

Jestem przekonany, że po sporządzeniu własnego planu dokładnie wiesz czego potrzebujesz, a na co masz największą ochotę. Już sama świadomość tych spraw ułatwi Ci podjęcie decyzji co do następnych zakupów. Z takim planem osoba odpowiedzialna i bacząca uwagę na swoje finanse najpierw zakupi kilka (np. 3) rzeczy z kolumny “potrzebuję” nim skusi się na priorytetową pozycję z kolumny “chcę mieć”.

Warto również zachęcić swoją drugą połowę do samodzielnego wykonania takiego planu, a następnie porównania ich i dyskusji. W ten sposób można poznać priorytety drugiej osoby i zawczasu na spokojnie przedyskutować ewentualne kwestie, które w przyszłości mogłyby prowadzić do sporów.

Koniecznie napisz mi, co myślisz o tworzeniu takich planów.

Popularity: 22% [?]