Styczeń stanowił dla mnie restart finansowy. Zarobki, którymi cieszyłem się przez ostatnie 3 lata, odeszły w niepamięć. Stali Czytelnicy wiedzą dlaczego, a nowych nie będę zalewał swoimi narzekaniami na niedawne działania polityków. Trzeba iść do przodu, bo zapewne nie jest to ostatnia kłoda, którą będę musiał w życiu przeskoczyć.
Zatem konkrety… wyniki na koniec stycznia 2010:
- oszczędności: +0,25%. Wszystko pochodzi z odsetek.
- zarobki: −87%. Widać, dlaczego pisałem o restarcie finansowym. Teraz może już być tylko lepiej.
- fundusze awaryjny, inwestycyjny, rozrywkowy i planowy: +0,25%, oczywiście z odsetek.
- poziom oszczędzania: 40%. Uparcie pozostaję przy 40-tu procentach.
Artykuły opublikowane w styczniu (5):
- 3 rzeczy na których nie warto przesadnie oszczędzać
- 20 błędów popełnianych przez początkujących inwestorów
- Jak oszczędzić na weselu? 13 praktycznych porad.
- Jak pozbyć się niepotrzebnych rzeczy? Sześć praktycznych porad.
- Praktyczne porady w oszczędzaniu pieniędzy #14
Wpisów niby tylko 5, ale razem z podsumowaniami i przeglądami tygodnia, wychodzi dwa razy tyle.
Top 3 blogi, którym zawdzięczam najwięcej odwiedzin:
- AppFunds – App o giełdzie i inwestowaniu. Fajnie się czyta, ciekawe dyskusje.
- Rentier – Blog Marcina od dłuższego czasu przewija się przez ten ranking – to dobrze, bo warto czytać go regularnie.
- Blogi.ifin24.pl – Na jej łamach wypowiada się trzech bloggerów, z których najlepiej czyta mi się teksty Leszka Maruszczyka. Warto zajrzeć.
Jak zawsze serdeczne dzięki, Koledzy! :D
Spostrzeżenia odnośnie stycznia:
- Styczeń upłynął mi na pracy, pracy i jeszcze raz pracy. Szkoda, że na efekty działań w sieci trzeba czekać kilka miesięcy.
- Z kolei większa ilość pracy sprawiła, że teraz nieustannie działam w oparciu o regułę 80/20. Warto.
To tyle, jeżeli chodzi o mnie. A jak Tobie poszło w styczniu?
P.S. Jeżeli interesuje Cię minimalizm i upraszczanie, zapraszam na mojego nowego bloga.





