<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: 5 kroków do skutecznej kontroli wydatków</title>
	<atom:link href="http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/</link>
	<description>oszczędzanie pieniędzy, inwestycje i inwestowanie, pasywny dochód, finansowa niezależność, zarządzanie czasem itp.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2012 22:58:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Szymon</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-2218</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 21:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-2218</guid>
		<description>Ja korzystam z MoneyManageraEX - początkowo stworzyłem budżet bardzo okrojony z czasem wprowadzałem nowe kategorie i teraz wiem dokładnie na co ile wydaje. Co wiecz&#243;r poświęcam kilka minut na wpisanie do programu pieniędzy, kt&#243;re w danym dniu wydałem. Muszę powiedzieć, że teraz potrafię dokładnie określić ile wydam w danym miesiącu na np. mięso, nabiał czy benzynę (oczywiście zdarzają się niespodziewane wydatki ale rzadko) dzięki dokładnej analizie wydatk&#243;w i budżetowania potrafiłem ustalić tak moje wydatki, że kredyt, kt&#243;ry miałem spłacić do końca 2012 roku już został spłacony (przy jednoczesnym oszczędzaniu minimalnej kwoty na fundusz awaryjny r&#243;wnież uwzględniony w budżecie) Pierwsze miesiące to była walka z samym sobą ale teraz jest to nawyk.  </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja korzystam z MoneyManageraEX &#8211; początkowo stworzyłem budżet bardzo okrojony z czasem wprowadzałem nowe kategorie i teraz wiem dokładnie na co ile wydaje. Co wiecz&oacute;r poświęcam kilka minut na wpisanie do programu pieniędzy, kt&oacute;re w danym dniu wydałem. Muszę powiedzieć, że teraz potrafię dokładnie określić ile wydam w danym miesiącu na np. mięso, nabiał czy benzynę (oczywiście zdarzają się niespodziewane wydatki ale rzadko) dzięki dokładnej analizie wydatk&oacute;w i budżetowania potrafiłem ustalić tak moje wydatki, że kredyt, kt&oacute;ry miałem spłacić do końca 2012 roku już został spłacony (przy jednoczesnym oszczędzaniu minimalnej kwoty na fundusz awaryjny r&oacute;wnież uwzględniony w budżecie) Pierwsze miesiące to była walka z samym sobą ale teraz jest to nawyk.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-958</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 00:14:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-958</guid>
		<description>My też mamy excela, ale robimy inaczej.  Na początku miesiąca odkładamy 10% zarobk&#243;w na lokatę jednodniową na subkoncie. Potem odliczamy wartość wydatk&#243;w obowiązkowych znaną na podstawie excela (rachunki, paliwo, jedzenie dla psa, przewidziane większe wydatki na ten miesiąc). Odkładamy ją na konto &quot;rachunkowe&quot;. Reszta jest to wydania z założeniem, że  WSZYSTKO, co skapnie w ciągu miesiąca r&#243;wnież idzie do odłożenia. Rezultat - w ubiegłym roku oszczędziliśmy 20% przychod&#243;w. 
Nie prowadzimy natomiast analizy zakup&#243;w, ponieważ nie chcemy się nawzajem kontrolować odnośnie wydatk&#243;w i zdradzać przed partnerem na co i ile wydajemy :-)))) Myślę, że jakbym sama prowadziła gospodarstwo, to na pewno bym zapisywała wydatki np. na jedzenie. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>My też mamy excela, ale robimy inaczej.  Na początku miesiąca odkładamy 10% zarobk&oacute;w na lokatę jednodniową na subkoncie. Potem odliczamy wartość wydatk&oacute;w obowiązkowych znaną na podstawie excela (rachunki, paliwo, jedzenie dla psa, przewidziane większe wydatki na ten miesiąc). Odkładamy ją na konto &quot;rachunkowe&quot;. Reszta jest to wydania z założeniem, że  WSZYSTKO, co skapnie w ciągu miesiąca r&oacute;wnież idzie do odłożenia. Rezultat &#8211; w ubiegłym roku oszczędziliśmy 20% przychod&oacute;w.<br />
Nie prowadzimy natomiast analizy zakup&oacute;w, ponieważ nie chcemy się nawzajem kontrolować odnośnie wydatk&oacute;w i zdradzać przed partnerem na co i ile wydajemy :-)))) Myślę, że jakbym sama prowadziła gospodarstwo, to na pewno bym zapisywała wydatki np. na jedzenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Oszczędzanie pieniędzy: Bogaty znaczy oszczędzający — Oszczędzanie pieniędzy i nie tylko...</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-554</link>
		<dc:creator>Oszczędzanie pieniędzy: Bogaty znaczy oszczędzający — Oszczędzanie pieniędzy i nie tylko...</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Dec 2009 22:08:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-554</guid>
		<description>[...] spotkają Cię trudności, to na pewno każdy problem finansowy możesz łatwiej rozwiązać, gdy dokładnie kontrolujesz swoje wydatki. Najpierw fundamenty, potem [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] spotkają Cię trudności, to na pewno każdy problem finansowy możesz łatwiej rozwiązać, gdy dokładnie kontrolujesz swoje wydatki. Najpierw fundamenty, potem [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dorota</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-553</link>
		<dc:creator>Dorota</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 14:44:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-553</guid>
		<description>ja mam swoj arkusz kalkulacyjny i tak jak autor bloga sama skroilam go na wlasne potrzeby. miesiac-dwa troche ewoluowal. wpisuje dokladnie kazdy wydatek i kazdy dochod, planuje jednoczesnie wydatki przyszlych okresow. zajmuje mi to kilka minut dziennie (albo i mniej), ale fajnie widziec jak poziom moich oszczednosci z miesiaca na miesiac rosnie :) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja mam swoj arkusz kalkulacyjny i tak jak autor bloga sama skroilam go na wlasne potrzeby. miesiac-dwa troche ewoluowal. wpisuje dokladnie kazdy wydatek i kazdy dochod, planuje jednoczesnie wydatki przyszlych okresow. zajmuje mi to kilka minut dziennie (albo i mniej), ale fajnie widziec jak poziom moich oszczednosci z miesiaca na miesiac rosnie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: 3 powody dla których warto kontrolować wydatki &#124; Biznes</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-552</link>
		<dc:creator>3 powody dla których warto kontrolować wydatki &#124; Biznes</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 20:15:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-552</guid>
		<description>[...] 5 kroków do skutecznej kontroli wydatków [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] 5 kroków do skutecznej kontroli wydatków [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mika</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-551</link>
		<dc:creator>Mika</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 13:35:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-551</guid>
		<description>Ale jakie są z tego wnioski?? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale jakie są z tego wnioski??</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wojciech P. P. Zieli</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-550</link>
		<dc:creator>Wojciech P. P. Zieli</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 14:04:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-550</guid>
		<description>Oczywiście, chodzi gł&#243;wnie o wyższy priorytet dla oszczędzania. Spotkałem się jednak z opinią (na pewnym spotkaniu biznesowym), żeby płacić coś na siebie, nie przejmując się rachunkami. Najpierw oszczędności, potem zobowiązania - taki był wydźwięk tego wywodu. Ja zawsze na początku miesiąca przeprowadzam kr&#243;tką analizę spodziewanych wydatk&#243;w (tych obowiązkowych, nie chodzi o rozrywki), do tego dodaję niewielki &quot;bufor&quot; (powiedzmy, dodatkowa st&#243;wkę - tak na wszelki wypadek). Reszta idzie na inwestycje i oszczędności. W ciągu miesiąca koryguję założenia, jeśli wpadnie do mojej kieszeni nieco dodatkowej got&#243;wki. 
Oczywiście dla mnie oszczędzanie jest priorytetem nr 1. Najpierw jednak zawsze opłacam rachunki. Jakoś nie motywuje mnie do większego działania presja czasu, kiedy zbliża się termin zapłacenia kolejnej raty za laptopa. Wolę mieć zawczasu przygotowane pieniądze. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, chodzi gł&oacute;wnie o wyższy priorytet dla oszczędzania. Spotkałem się jednak z opinią (na pewnym spotkaniu biznesowym), żeby płacić coś na siebie, nie przejmując się rachunkami. Najpierw oszczędności, potem zobowiązania &#8211; taki był wydźwięk tego wywodu. Ja zawsze na początku miesiąca przeprowadzam kr&oacute;tką analizę spodziewanych wydatk&oacute;w (tych obowiązkowych, nie chodzi o rozrywki), do tego dodaję niewielki &quot;bufor&quot; (powiedzmy, dodatkowa st&oacute;wkę &#8211; tak na wszelki wypadek). Reszta idzie na inwestycje i oszczędności. W ciągu miesiąca koryguję założenia, jeśli wpadnie do mojej kieszeni nieco dodatkowej got&oacute;wki.<br />
Oczywiście dla mnie oszczędzanie jest priorytetem nr 1. Najpierw jednak zawsze opłacam rachunki. Jakoś nie motywuje mnie do większego działania presja czasu, kiedy zbliża się termin zapłacenia kolejnej raty za laptopa. Wolę mieć zawczasu przygotowane pieniądze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-549</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 10:20:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-549</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Wojtku&lt;/strong&gt;, to płacenie sobie najpierw to trochę psychologiczne podejście do oszczędzania. Widzisz, gdy zabudżetujesz oszczędności, a będziesz chciał pączusia, to oszczędzisz mniej, albo nic. Natomiast gdy płacisz sobie najpierw zawsze zaoszczędzisz. Będziesz po prostu musiał tak kombinować, żeby skądś wziąć pieniądze na ciasteczko. Płacić sobie najpierw jest zatem r&#243;wnoznaczne z nadaniem oszczędzaniu wyższego priorytetu. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wojtku</strong>, to płacenie sobie najpierw to trochę psychologiczne podejście do oszczędzania. Widzisz, gdy zabudżetujesz oszczędności, a będziesz chciał pączusia, to oszczędzisz mniej, albo nic. Natomiast gdy płacisz sobie najpierw zawsze zaoszczędzisz. Będziesz po prostu musiał tak kombinować, żeby skądś wziąć pieniądze na ciasteczko. Płacić sobie najpierw jest zatem r&oacute;wnoznaczne z nadaniem oszczędzaniu wyższego priorytetu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wojciech P. P. Zieli</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-548</link>
		<dc:creator>Wojciech P. P. Zieli</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 10:44:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-548</guid>
		<description>Mam na pendrivie specjalnie przygotowany plik Excela. Został przygotowany w taki spos&#243;b, żebym miał kontrolę nad swoimi przepływami pieniężnymi. To nie jest wcale męczące. Wystarczy w każdym sklepie zabierać ze sobą rachunek i wieczorkiem poświęcić kilka minut do wprowadzenia danych ze wszystkich dziennych wydatk&#243;w i ewentualnych przychod&#243;w. Dzięki temu mam na bieżąco dokładne informacje o stanie mojego &quot;majątku&quot;. 
Co do pomysłu &quot;płacenia sobie najpierw&quot;: nie jestem zwolennikiem tego sposobu oszczędzania. Sama zasada nie jest zła, ale co zrobić jeśli na koniec miesiąca zabraknie mi na chlebuś (albo pączusia:)? Nie, zdecydowanie budżetowanie jest lepszym sposobem. Dopiero, gdy wiem ile w przybliżeniu wydam w następnym miesiącu, pozwolę sobie na odłożenie jakiejś kwoty. Podobnie jak z każdym przedsięwzięciem w życiu, także swoje finanse trzeba inteligentnie planować. Bez konkretnego planowania lepiej nawet nie zabierajmy się za oszczędzanie. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam na pendrivie specjalnie przygotowany plik Excela. Został przygotowany w taki spos&oacute;b, żebym miał kontrolę nad swoimi przepływami pieniężnymi. To nie jest wcale męczące. Wystarczy w każdym sklepie zabierać ze sobą rachunek i wieczorkiem poświęcić kilka minut do wprowadzenia danych ze wszystkich dziennych wydatk&oacute;w i ewentualnych przychod&oacute;w. Dzięki temu mam na bieżąco dokładne informacje o stanie mojego &quot;majątku&quot;.<br />
Co do pomysłu &quot;płacenia sobie najpierw&quot;: nie jestem zwolennikiem tego sposobu oszczędzania. Sama zasada nie jest zła, ale co zrobić jeśli na koniec miesiąca zabraknie mi na chlebuś (albo pączusia:)? Nie, zdecydowanie budżetowanie jest lepszym sposobem. Dopiero, gdy wiem ile w przybliżeniu wydam w następnym miesiącu, pozwolę sobie na odłożenie jakiejś kwoty. Podobnie jak z każdym przedsięwzięciem w życiu, także swoje finanse trzeba inteligentnie planować. Bez konkretnego planowania lepiej nawet nie zabierajmy się za oszczędzanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://oszczedzanie.net/5-krokow-do-skutecznej-kontroli-wydatkow/comment-page-1/#comment-547</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2009 21:36:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://oszczedzanie.net/?p=424#comment-547</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Garfield&lt;/strong&gt;, faktycznie w tym okresie życia nie potrzeba aż tak rozr&#243;żniać wydatk&#243;w. Poza tym im prostszy system (mniej kategorii), tym łatwiej nad nim zapanować i kontynuować. 
 
&lt;strong&gt;Adalis&lt;/strong&gt;, moja pamięć niestety jest ulotna, więc jak najmniej trzymam w głowie. Natomiast ograniczanie się do dysponowania co tydzień z g&#243;ry określoną kwotą to całkiem interesujący pomysł! Muszę przetestować to podejście. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Garfield</strong>, faktycznie w tym okresie życia nie potrzeba aż tak rozr&oacute;żniać wydatk&oacute;w. Poza tym im prostszy system (mniej kategorii), tym łatwiej nad nim zapanować i kontynuować. </p>
<p><strong>Adalis</strong>, moja pamięć niestety jest ulotna, więc jak najmniej trzymam w głowie. Natomiast ograniczanie się do dysponowania co tydzień z g&oacute;ry określoną kwotą to całkiem interesujący pomysł! Muszę przetestować to podejście.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

