Mamy dziś trzeci września, więc już najwyższy czas zrobić finansowe podsumowanie poprzedniego miesiąca. Sierpień minął z jednej strony dość spokojnie, a z drugiej – pracowicie. Na Oszczędzaniu zawitał biuletyn, w którym za friko publikuję cytaty finansowe oraz porady praktyczne. Za jakiś czas pojawią się tam również porady inwestycyjne, głównie pochodzące z książki Bodo Schaeffera pt. „Droga do finansowej wolności”. Swoją drogą książka warta przeczytania. Ale przejdźmy do rzeczy…
Wyniki na koniec sierpnia 2008:
- oszczędności +14,86% – zarobki spadają, więc oszczędności rosną coraz wolniej. Biorąc pod uwagę to, że z każdym miesiącem posiadam coraz więcej zgromadzonych pieniędzy, ta liczba będzie spadać, zatem nie ma się czym przejmować.
- miesięczny zarobek na odsetkach +20,82 pln – więcej niż poprzednio, zatem wszystko OK :-)
- zarobki -13,83% – coraz ich mniej i mniej, porównując do poprzednich miesięcy, choć gdyby odnieść się do zarobków z początku roku, to i tak nadal zarabiam więcej. Być może mój nowy projekt internetowy przyniesie mi od dawna wyczekiwaną poprawę na tym polu. Prawdę mówiąc, to wręcz na to liczę…
- fundusz inwestycyjny: 160,5% z planowanej wielkości transzy. Niestety jeszcze nie zainwestowałem tych pieniędzy :-/ Trzeba się za to w końcu wziąć…
- poziom oszczędzania: 20%. Uważam, że to całkiem dobry współczynnik, zważywszy na to, że większość guru zarządzania finansami doradza odkładanie tylko 10-ciu procent.
Spostrzeżenia odnośnie sierpnia:
- zastanawiam się ile straciłem, a raczej nie zarobiłem, przez moje powodowane niepewnością lenistwo w inwestowaniu… pewnie tylko kilka złotych, ale ta stracona suma, gdyby ją zainwestować, prawdopodobnie za jakiś czas zamieniłaby się w kilka razy większą…
- pisałem już o tym na początku, ale gorąco polecam książkę Bodo Schaeffera pt. „Droga do finansowej wolności” ;-)
- w tym miesiącu w końcu spełniłem pewną zachciankę, o której rozmyślałem od kilkunastu miesięcy, a na którą bez oszczędzania raczej bym sobie nie mógł pozwolić :-)
A jak tam sierpień u Was?