Niedawno odbyła się konferencja Forbes’a pt. “Stocks, Politics, and the Economy: Prudent Strategies” (pol. Akcje, Polityka i Ekonomia: Rozważne Strategie) w której udział wzięli między innymi Robert Kiyosaki oraz Steve Forbes.
Tutaj trafiłem na kilka wartościowych wycinków, które przedstawiam poniżej.
Najbardziej przydatne informacje, jakimi podzielił się Robert Kiyosaki, to (parafrazując):
- Najważniejsza rzeczą, jeśli chodzi o inteligencję finansową, to wiedzieć kiedy oszczędzać i kiedy tego nie robić.
- Banki zawsze pożyczą pieniądze na zakup nieruchomości.
- Jeżeli zamierzasz inwestować dzisiaj, inwestuj globalnie.
- Reguły podatkowe zachęcają przedsiębiorców i godzą w pracowników.
Steve Forbes z kolei podzielił się czymś, co należy brać pod uwagę, a o czym często się zapomina:
“Nigdy nie lekceważ zdolności polityków do namieszania w aktualnej sytuacji”.
Myślą przewodnią konferencji było zachęcenie do zwiekszonych wysiłków w rozwijaniu inteligencji finansowej po to, aby samodzielenie można było właściwie zareagować na zmiany w gospodarcze i polityce.
Popularity: 20% [?]
Maj za nami więc czas na kolejne podsumowanie.
Generalnie w tym miesiącu również nie było tak źle, jak przewidywałem. Omawiany ostatnio skok zarobków utrzymał się (z niewielkim, pięcio- procentowym spadkiem) i dobrze rokuje na przyszłość. Ze względu na zobowiązania uczelniane mniej czasu poświęcam na dopieszczanie moich serwisów, ale za niedługo się to zmieni.
Wyniki na koniec maja 2008:
- oszczędności +37% - w tym miesiącu nadgoniłem z oszczędzaniem, dzięki czemu udało mi się zakończyć budowę funduszu awaryjnego;
- miesięczny zarobek na odsetkach +11,79 pln - wzrost o 38% (w porównaniu do kwietnia). Udało się przekroczyć 10 pln miesięcznie. Dzięki temu rocznie moje konto będzie zasilane dodatkową “stówką”, którą oczywiście będę reinwestował :-)
- zarobki -4,53% - w teorii jest to spadek, ale w praktyce, po ostatnim skoku przychodów, wcale mnie on nie martwi ani nie zniechęca. Byłoby wspaniale, gdyby od tej pory przychody utrzymywały się na tym samym poziomie.
- fundusz awaryjny: 100% z planowanej sumy. W maju po prostu postanowiłem dopiąć sprawę do końca, żeby jak najszybciej zająć się inwestowaniem. Do rozbudowy funduszu powrócę za niedługo, gdy będę w stanie odkładać 20% przychodów. Wtedy 5% oszczędności będzie poświęcanych na jego dalsze powiększanie.
- fundusz inwestycyjny: 1,8% z planowanej wielkości transzy. Jak kilkukrotnie wspominałem pieniądze będę inwestował w porcjach po 1000 pln. Na razie na funduszu są grosze, ale to dopiero początek odkładania. Zastanawiam się też nad przeniesieniem części środków z funduszu awaryjnego na fundusz inwestycyjny, żeby już teraz zacząć inwestowanie, ale na tę chwilę nie zdecydowałem jeszcze w co chciałbym “wejść”, więc wszystko tymczasowo zostaje po staremu.
- poziom oszczędzania: 15%. Na razie nic się nie zmienia, jednak jeżeli moja sytuacja finansowa utrzyma się, już za około 3 miesiące wskoczę na 20%, z czego 1/4 będzie odkładana na funduszu awaryjnym, natomiast pozostałe 3/4 będą inwestowane.
Spostrzeżenia odnośnie maja…
Okazało się, że maj był miesiącem małych sukcesów:
- udało mi się skończyć budowę funduszu awaryjnego,
- utrzymałem zarobki na podobnym poziomie, co w najlepszym w mojej karierze kwietniu,
- rozpocząłem odkładanie na fundusz inwestycyjny (2 miesiące szybciej, niż planowałem),
- rozpocząłem załatwianie dostępu do usługi eMakler, na wypadek gdybym miał inwestować w akcje spółek giełdowych.
Mam nadzieję, że Wam również wszystko szło jak z płatka w budowaniu pasywnego dochodu i że jesteście o więcej niż krok bliżej finansowej niezależności.
Popularity: 40% [?]